Polonez wyścig z BMW
Źródło: youtube.com Tomasz#1969 FSO-PTK

Kierowca BMW próbował ścigać się z Polonezem. Szybko zrzedła mu mina - wideo

Konrad KarpiukKonrad Karpiuk
30 Stycznia 2021

Polonez stanął do ulicznego wyścigu z BMW serii 3 (e92). Wydawało się, że niepozorne auto polskiej produkcji nie miało żadnych szans. Mimo gorszego startu popularny "Poldek", szybko wypracował przewagę.

Polonez ścigał się z BMW. Takiego rozstrzygnięcia nikt się nie spodziewał

Polonez nigdy nie był demonem szybkości. Większość egzemplarzy napędzały rachityczne i przestarzałe nawet jak na lata 70' silniki OHV. Później co prawda montowano dużo mocniejsze motory 1.4 Rover i małoseryjne 2-litrówki DOHC Fiata, lub SOHC Forda, ale wciąż daleko im było do demonów szybkości.

Dlatego też takie zaskoczenie na drogach powodują szybkie Polonezy. Właściciele wyrobów Żerańskiej Fabryki Samochodów Osobowych dwoją się i troją, wymyślając coraz to ciekawsze metody na zwiększenie osiągów swojego Poloneza.

Tak też był w tym przypadku. Do ulicznego wyścigu ze zmodyfikowanym Polonezem stanęło BMW serii 3 (E92) z 2008 roku. W tym wypadku to wersja dosyć podstawowa, z 2-litrowym, czterocylindrowym silnikiem o mocy 168 koni mechanicznych.

Brytyjczycy nie chcą aut poleasingowych, tysiące niszczeją na torachBrytyjczycy nie chcą aut poleasingowych, tysiące niszczeją na torachCzytaj dalej

Instagram zdrogi.pl

W takiej specyfikacji E92 jest w stanie osiągnąć setkę w 8,1 sekundy i rozpędzić się maksymalnie do 230 km/h. Jak na współczesne standardy nie są to wysokie parametry, ale w teorii na wyprodukowanego w 1996 roku "szerokiego" Poloneza Caro powinno wystarczyć.

Polonez odsadza BMW w ulicznym wyścigu

Wystarczyłoby na seryjnego "Poldka", ale nie na takiego, który przeszedł większe modyfikacje. Po wymianie niewybrednych "uprzejmości" między kierowcami, ruszyli do wyścigu. Choć Polonez nieco gorzej wystartował, chwilę później zaczął odsadzać BMW.

Co takiego skrywał Polonez Caro pod maską, że dał radę ze dosyć współczesnym samochodem? Jak wynika z opisu właściciela, auto napędzał silnik 2.0 o mocy 130 koni. Do tego swoje zrobiła dosyć niska jak na dzisiejsze czas masa Poloneza (1190 kg).

Z kanału, na którym został zamieszczony film, można dowiedzieć się, że motor pod maską Caro to 16-zaworowy X20SED produkcji General Motors. Właściciel pojazdu pisze na Daewoo Forum, że silnik wyjął z również produkowanej w Polsce Nubiry.

Rzeczony Polonez wyjechał z fabryki z silnikiem OHV 1.6 na wtrysku jednopunktowym (moc 78 KM). Właściciel po zakupie włożył silnik Rovera k-serii o pojemności 1.6 i mocy 110 koni. Później jednak plany się zmieniły, gdy nabył Nubirę z przeznaczeniem na dawcę i dokonał kolejnych przeróbek.

Swap takiego silnika musiał kosztować sporo pracy, choćby dlatego, że Daewoo Nubira to auto przednio napędowe, przerzucenie więc osprzętu bez większych przeróbek nie wchodziło w grę. Autor tego interesującego swapu pisze, że skrzynię biegów zaadaptował z Opla Omegi, a wał napędowy to "hybryda" tego z Opla i Poloneza.

Co ciekawe, taka przeróbka nie wymagała ingerencji w nadwozie. Właściciel Poloneza napisał również, że pomysł miał być formą "wariacji na temat możliwych dróg współpracy Żerania z Daewoo". Warto przypomnieć, że koreański koncern produkował w FSO swoje pojazdy, dlatego m.in. w Caro Plusie pojawiły się wspólne elementy obu producentów (np. panel sterowania nawiewami).

Źródło: Youtube, Daewoo Forum

Instagram zdrogi.pl

Artykuły polecane przez redakcję zDrogi.pl

Andrzej Duda wracał z nart, a kierowcy stali w korku. Prezydent w ogniu krytyki - WideoAndrzej Duda wracał z nart, a kierowcy stali w korku. Prezydent w ogniu krytyki - WideoCzytaj dalej

Następny artykuł