ZDrogi.pl > Aktualności > Policja złapała pijanego kierowcę BMW. Nie miał uprawnień i przewoził narkotyki
Konrad Karpiuk
Konrad Karpiuk 19.03.2022 15:07

Policja złapała pijanego kierowcę BMW. Nie miał uprawnień i przewoził narkotyki

bmw-narkotyki-policja
KPP Łuków

BMW E39 zostało zatrzymane przez policjantów z Łukowa. Funkcjonariusze otrzymali informacje o "rozbitym aucie". Okazało się, że kierowca miał sporo za uszami.

W niedzielę 4 kwietnia, koło godziny 8:00, na komisariat w Łukowie (woj. lubelskie) dotarło zgłoszenie o "rozbitym BMW" na ul. 700-lecia. Na miejsce wysłano patrol.

Funkcjonariusze po dotarciu na miejsce zauważyli BMW E39, które właśnie było wciągane na lawetę. Właściciel lawety powiedział policjantom, że kolega poprosił go o pomoc w transporcie uszkodzonego pojazdu.

30-letni mieszkaniec Łukowa, którego wskazał kierowca lawety, z początku nie przyznawał się do prowadzenia auta. W końcu, pod naciskiem policjantów, opowiedział przebieg zdarzenia.

Zobacz także: Policja zatrzymała ich na gorącym uczynku. Ukradli z TIR-ów ponad pół miliona

Mężczyzna stwierdził, że stracił panowanie nad autem i uderzył kołem w krawężnik. Z racji, że nikomu nic się nie stało, nie zgłosił zdarzenia.

Kierowca BMW miał jednak swoje za uszami. Policjanci znaleźli narkotyki

Policjanci zdecydowali się na sprawdzenie 30-latka. Wtedy wyszło na jaw, że nie ma on uprawnień do kierowania autem. Stwierdził, że ukończył kurs, ale nie podszedł do egzaminu.

Mężczyzna został również przebadany alkomatem. Okazało się, że miał ponad 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. To oznaczało, że zostanie zatrzymany.

W trakcie przeszukania funkcjonariusze znaleźli przy 30-latku woreczek z podejrzanym, białym proszkiem. Jak później ustalono, była to amfetamina.

Takie znalezisko wzbudziło jeszcze większe podejrzenia policjantów. Przeszukano auto, ale nie znaleziono w nim więcej narkotyków.

30-latek trafił do aresztu. Śledczy mają ustalić, czy sprawca kolizji był pod wpływem amfetaminy, gdy prowadził auto, oraz skąd posiadał narkotyki.

Kierowcy BMW grozi do 3 lat pozbawienia wolności i przynajmniej 3-letni zakaz prowadzenia pojazdów. Ponadto za stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym, będzie musiał zapłacić wysoką grzywnę.

Źródło: KPP Łuków

Widziałeś coś nietypowego na drodze? Koniecznie napisz do nas na adres: [email protected]

zDrogi.pl - to portal poświęcony motoryzacji, temu, co dzieje się na polskich drogach i Wam - kierowcom. Dodaj nas do ulubionych w przeglądarce. Masz ciekawy temat? Napisz na [email protected] lub daj nam znać na facebookowym profilu zDrogi.pl

Artykuły polecane przez redakcję zDrogi.pl

Tagi: BMW Policja