ZDrogi.pl
Wypadek ciężarówki na S8

WawaInfo

Nagrania z tragicznego wypadku na S8. Znane są przyczyny tragedii

21 Kwietnia 2021

Autor tekstu:

Konrad Karpiuk

Udostępnij:

Wypadek ciężarówki na S8 spowodował ogromny chaos komunikacyjny. Strażacy w pocie czoła gasili pożar ciężarówki, a później trzeba było opanować kierowców, którzy próbowali się wydostać. Świadkowie opublikowali nagrania.

Do tragicznego wypadku na trasie S8 doszło we wtorek 20 kwietnia. Pod wiaduktem ulicy Powstańców Śląskich (Warszawa Bemowo) ciężarówka zepchnęła i zmiażdżyła osobówkę, która jechała obok. Jak informuje Łukasz Płaskociński ze straży pożarnej w Warszawie, bariery w wyniku uderzenia przeleciały na drugą stronę jezdni, uszkadzając dwa auta.

Wypadek na S8. Znane są prawdopodobne przyczyny pożaru

W trakcie zdarzenia kierowca ciężarówki wypadł z kabiny, niestety zginął na miejscu. Wiadomo również o czterech rannych. W wyniku wypadku pojazd ciężarowy przewrócił się i zapalił. Jak podaje Łukasz Płaskociński do pożaru doszło przez rozerwanie się zbiornika z paliwem. Ciężarówka przewoziła drewno, co tylko utrudniało akcję gaśniczą.

Z powodu rozmiarów katastrofy drogowej, droga w kierunku Poznania była kompletnie zablokowana. Niestety, wielu kierowcom zabrakło cierpliwości, przez co doszło do jeszcze większego chaosu. Jak podaje TVN24, kierowcy próbowali wykorzystać korytarz życia, żeby wydostać się z korka. Co więcej, jechali pod prąd.

Według informacji reportera TVN, to tylko pogorszyło sytuację. Kierowcy blokowali się wzajemnie, zwłaszcza w miejscach, w których korytarz życia się kończył. Najbliższy węzeł znajdował się aż cztery kilometry od miejsca zdarzenia. To zbyt duża odległość, aby pokonać ją w ten sposób.

Ciężarówka stoczyła się na dach budynku. Ewakuowano sześć rodzin

Samochód ciężarowy wylądował na dachu budynku. Sześć rodzin musiało opuścić mieszkania - Wideo

CZYTAJ DALEJ

Wypadek zablokował drogę na wiele godzin. Prace trwały nawet następnego dnia

Utrudnienia trwały przez kilka godzin. Do zdarzenia doszło koło godziny 14:00, a policja puściła pierwsze auta dopiero koło 16:00. Jak podał PAP, policja zakończyła działania dopiero w okolicach godziny 19:00. Wtedy jezdnia w stronę Białegostoku była przejezdna, ale w kierunku Poznania impas trwał.

Policja wyznaczyła kierowcom objazdy. Utrudnienia trwały do 21 kwietnia. W godzinach porannych wciąż zamknięty był lewy pas, ze względu na to, że trzeba było naprawić bariery po wypadku. Obecnie na stronie GDDKiA nie ma informacji o utrudnieniach.

Źródło: Wawa Info, TVN24

Widziałeś coś nietypowego na drodze? Koniecznie napisz do nas na adres: redakcja@zdrogi.pl

zDrogi.pl - to portal poświęcony motoryzacji, temu, co dzieje się na polskich drogach i Wam - kierowcom. Dodaj nas do ulubionych w przeglądarce. Masz ciekawy temat? Napisz na redakcja@zdrogi.pl lub daj nam znać na facebookowym profilu zDrogi.pl

Artykuły polecane przez redakcję zDrogi.pl

Podobne artykuły

Śmigłowiec lotniczego pogotowia ratunkowego

Na drogach

Tragiczny wypadek w Lubuskim. Ojciec zginął na oczach trójki dzieci

Czytaj więcej >
Kierowca jechał samoróbką nocą bez świateł. Był pijany i miał zakaz prowadzenia pojazdów

Na drogach

Nocą bez świateł jechał „samoróbką” - miał 3,5 promila​

Czytaj więcej >
KMP Ostrołęka

Na drogach

Osobówka wbiła się w bariery ochronne. Młody kierowca zginął w strasznych okolicznościach

Czytaj więcej >
Alkomat policyjny. Materiały Policyjne

Na drogach

Kościan. 18-latek jeszcze nie odebrał prawa jazdy, a już je stracił

Czytaj więcej >
16-latek rozbił toyotę rodziców. Materiały Policyjne

Na drogach

16-latek zabrał auto rodzicom. Jazdę zakończył na słupie

Czytaj więcej >
Kierowca ścigał się z motocyklistami, gdy jego partnerka zaciągnęła ręczny. Doszło do groźnego wypadku.

Na drogach

Kierowca ścigał się z motocyklistami, gdy jego partnerka zaciągnęła ręczny - Wideo

Czytaj więcej >