Zima Audi Quattro
Źródło: youtube.com Chris O

Stare Audi przechodzi przez zaspy jak pług - wideo

Konrad KarpiukKonrad Karpiuk
11 Lutego 2021

Zima potrafi dać się we znaki kierowcom. Poranny rytuał przy aucie to jedno, a nieodśnieżone drogi to drugie. Z 30-centymetrową zaspą bez problemu poradziło sobie stare Audi, a to dzięki napędowi Quattro.

Zima to trudny czas dla kierowców, ale nie dla wszystkich

Zima to dla wielu kierowców czas, w którym trzeba jeździć znacznie ostrożniej i więcej czasu poświęcać na odśnieżanie. Niektórzy jednak cieszą się z takich warunków, są to głównie fani aut tylnonapędowych, oraz tych z napędem na cztery koła.

Wielu fanów zimy znajdzie się na pewno wśród posiadaczy Audi Quattro. Napęd, który popularność zdobył w trudnych warunkach rajdów, do dziś pozostaje jednym ze sztandarowych osiągnięć niemieckiego producenta. Możliwościami swojego Audi S4 pochwalił się pewien Amerykanin.

Brytyjczycy nie chcą aut poleasingowych, tysiące niszczeją na torachBrytyjczycy nie chcą aut poleasingowych, tysiące niszczeją na torachCzytaj dalej

Instagram zdrogi.pl

Czym jest właściwie Audi S4? To najmocniejsza wersja popularnego modelu A4 B5 produkowanego w latach 1994-2001. Dziś nietrudno o spotkanie takich na ulicach, choć egzemplarzy napędem quattro zostało dosyć mało.

Standardowo Audi S4 B5 wychodziło z silnikiem 2.7 V6 i mocą 265 koni mechanicznych. Do wyboru był 6-biegowy manual, lub 5-biegowy półautomat. Seryjne auto rozpędzało się do setki w 5,7 sekundy. Tylko że samochód Amerykanina nie jest seryjny.

W tym wypadku egzemplarz z 1997 roku przeszedł szereg modyfikacji, po których jego moc wynosiła już 500 koni mechanicznych. Problemem przy zaspach śnieżnych potencjalnie mogłoby być niskie zawieszenie.

Zima to żadne wyzwanie dla tego Audi

Na nagraniu widać jak autor mierzy miarką jak wysokie są zaspy śnieżne. Śniegu nasypało na 12 cali, czyli w przeliczeniu na Europejski system miar ok. 30 cm. Autor sam zaznaczył, że przy obniżonym zawieszeniu spodziewa się, że zderzak "złapie" trochę wody.

Jak Audi poradziło sobie w trudnych warunkach? Okazało się, że przeszło przez zaspy jak burza, nie robiąc sobie wielkiego problemu z zalegającego śniegu.

Choć kierowca ruszył trochę nieśmiało i widać było, że auto napotyka lekkie problemy. Jednak gdy wyjechał na zaśnieżoną drogę, przejechał przez nią jak pług. 500 koni mechanicznych i napęd quattro zrobiły swoje.

Czy każde Audi z napędem quattro poradziłoby sobie z takim śniegiem? Trudno to stwierdzić, w tym wypadku na pewno pomogła podniesiona moc. Jednak nieraz widzieliśmy już w akcji napęd quattro, więc wszystko jest możliwe.

Z równie trudną sytuacją poradziło sobie leciwe Audi 100, które wyciągnęło z rowu w miarę świeżego Mercedesa. Więcej o tej sytuacji pisaliśmy tutaj.

Źródło: Motofilm.pl

Instagram zdrogi.pl

Artykuły polecane przez redakcję zDrogi.pl

Andrzej Duda wracał z nart, a kierowcy stali w korku. Prezydent w ogniu krytyki - WideoAndrzej Duda wracał z nart, a kierowcy stali w korku. Prezydent w ogniu krytyki - WideoCzytaj dalej

Następny artykuł