Wypadek zarzuty dla sprawcy
Źródło: Materiały Policyjne

Kierowca BMW w końcu odpowie za śmiertelny wypadek pod Warszawą. Sąd jest bezlitosny

Konrad KarpiukKonrad Karpiuk
16 Stycznia 2021

Wypadek kierowcy BMW z 12 stycznia był już wielokrotnie opisywany w mediach, w tym przez nas. Pojawiły się jednak nowe informacje na temat sprawcy. Policja podała wstępne ustalenia, a kierowcy BMW postawiono zarzuty. Grozi mu kara więzienia, ponadto trafił do aresztu.

Tragiczny wypadek pod Warszawą. Kierowca BMW poniesie teraz konsekwencje swojej brawury

Wtorkowy wypadek opisaliśmy dokładniej tutaj. Kierowca BMW wyprzedzając kilka pojazdów, zderzył się czołowo z Nissanem. Zginął kierowca drugiego auta, jego żona trafiła ranna do szpitala. W piątek 15 stycznia pojawiły się wstępne ustalenia policji.

- Mężczyzna, kierując BMW, podczas wykonywania manewru wyprzedzania wielu pojazdów, zderzył się z jadącym z przeciwka Nissanem. Oba pojazdy po zderzeniu wpadły do przydrożnego rowu - informował aspirant sztabowy Tomasz Sitek z wołomińskiej policji.

Na miejscu strażacy musieli specjalistycznym sprzętem wyciągać z wraku Nissana 69-letniego kierowcę i jego żonę. Natomiast 37-letni sprawca wypadku z BMW odniósł tylko lekkie obrażenia.

Są zarzuty dla kierowcy BMW. Jest w areszcie, a to nie koniec jego kłopotów

Wybuch agresji na drodze stłumiony przez starszego panaWybuch agresji na drodze stłumiony przez starszego panaCzytaj dalej

Instagram zdrogi.pl

 

Jak poinformował asp. szt. Sitek, badanie wykazało, że kierowca BMW był trzeźwy. Prokuratura zleciła jednak badania krwi. Jednocześnie sąd nałożył na sprawcę środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu na okres 3 miesięcy.

37-latek otrzymał także zarzuty prokuratorskie, oskarżono go o spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Grozi mu za to nawet do 8 lat pozbawienia wolności.

Do internetu trafiło nagranie z wypadku

Niedługo po wtorkowym wypadku, do internetu trafiło nagranie ze zdarzenia, zarejestrowane przez jednego ze świadków. Urywek z wideo rejestratora trafi na popularny kanał na YouTube, Polskie Drogi. Do tragicznego wypadku doszło w godzinach popołudniowych, koło 15:00 na drodze wojewódzkiej nr 631.

- Pośpiech, brawura, egoizm i bezmyślność zabija. Podobne wyprzedzania na polskich drogach to smutna i przerażająca codzienność. Kiedy się to wreszcie zmieni? Kiedy się opamiętamy? - napisano w opisie nagrania.

Fatalne statystyki wypadków w końcówce 2020 roku. Czy styczeń 2021 będzie lepszy?

Jak wskazuje wstępne dane policji z końcówki 2020 roku, sytuacja na polskich drogach nie jest zbyt dobra. W trakcie Świąt Bożego Narodzenia doszło do 122 wypadków, a co trzeci z nich wydarzył się w wigilię.

Tylko 24 grudnia aż 40 osób odniosło obrażenia w zdarzeniach drogowych, dziewięciu zginęło. Dzienna statystyka z okresu świątecznego była wyższa niż średnia z całego miesiąca. Znacznie gorsza była przedświąteczna środa, w 91 wypadków aż 99 osób odniosło obrażenia,naliczono dziesięć ofiar śmiertelnych.

Statystycznie w święta 2020 roku, w co czwartym wypadku ginęła jedna osoba. Dla porównania, w 2019 co dziewiąty wypadek w święta był ze skutkiem śmiertelnym.Statystyki policyjne ze stycznia 2021, wciąż nie są dostępne, nie ma jednak wątpliwości, że wypadek w Markach negatywnie na nie wpłynie.




Źródło: Wawa Love WP

Instagram zdrogi.pl

Artykuły polecane przez redakcję zDrogi.pl

Dziecko potrącone przez auto, wypadek mógł być poważniejszy - wideoDziecko potrącone przez auto, wypadek mógł być poważniejszy - wideoCzytaj dalej

Następny artykuł