Samochody używane w Wielkiej Brytanii
Źródło: Wikimedia Commons Mstyslav Chernov CC4.0

Brytyjczycy nie chcą aut poleasingowych, tysiące niszczeją na torach

Konrad KarpiukKonrad Karpiuk
20 Lutego 2021

Samochody używane w Wielkiej Brytanii są na straconej pozycji. Brytyjczycy wolą wziąć nowy samochód w leasingu niż kupić używkę. W efekcie tysiące pojazdów niszczeje na torach.

Samochody używane w Wielkiej Brytanii zalegają na nieużywanych torach

Samochody używane w Polsce wciąż trzymają się dosyć dobrze, mimo rosnącej popularności leasingu. W Wielkiej Brytanii to już jednak przeszłość, co stanowi poważny problem. Obecnie tysiące używanych aut poleasingowych stoi nieużywana na torach. Kompletnie brakuje na nie chętnych.

Jak podaje portal Autoblog, mimo to agencje finansowe dalej chętnie pozwalają na wynajem nowych aut w leasingu. Samochody używane, których umowa najmu się skończyła, trafiają na nieużywane tory wyścigowe i są składowane, stojąc i niszczejąc.

Według BBC jedno takie składowisko znajduje się w Rockingham i funkcjonuje od 2018 roku. Na torze stoi kilka tysięcy samochodów. Z kolei portal Autoblog podaje, że podobne składy znajdują się w Wyton i Alconbury, natomaist według brytyjskich internautów jest ich jeszcze więcej (np. na nieczynnych lotniskach).

Brytyjczycy nie chcą aut poleasingowych, tysiące niszczeją na torachBrytyjczycy nie chcą aut poleasingowych, tysiące niszczeją na torachCzytaj dalej

Instagram zdrogi.pl

Wygląda więc na to, że problem już dawno wykroczył poza poziom "kilku aut na placu, których nikt nie chce". Według danych agencji ACEA rynek samochodów używanych spadł o 15 proc. względem 2019 roku. Oczywiście warto przy tym zaznaczyć, że pandemia uderzyła także w rynek samochodów nowych, które zresztą w tym roku mają znacznie zdrożeć.

Problemem jest również kierownica po drugiej stronie, a co za tym idzie liczba krajów, do których mogłyby zostać wyeksportowane, jest bardzo ograniczona (przez co operacja jest nieopłacalna). Ponadto wychodzi na to, że firmom finansowym bardziej opłaca się składować takie samochody niż przestawać sprzedawać tyle leasingów.

Samochody używane, a ekologia. Firmy finansowe są z nią zdecydowanie na bakier

Problem jest o tyle poważny, że mamy do czynienia z niewyobrażalnym marnotrawstwem. Można oczywiście powiedzieć, że w portfel nie powinno się nikomu zaglądać, ale w czasach, gdy tak bardzo zwraca się uwagę na to, aby auta były ekologiczne, takie zabiegi wydają się przejawem hipokryzji.

Bo jak to jest, że wchodzą nowe normy emisji spalin, elektryfikacja, gdy właściwie po kilku latach leasingu, pojazd zostaje odstawiany na składowisko? W Polsce 3-letnie samochody używane mają jeszcze wzięcie, ale to raczej nie wynika z jakiejś dbałości Polaków o środowisko, a innego poziomu życia. Przeciętnego Kowalskiego nie stać na wymianę auta co 3 lata w leasingu, a przeciętnego Brytyjczyka tak.

Nie trzeba być ekspertem od ochrony środowiska, żeby wiedzieć, że kupno nowego auta i eksploatacja go przez dłuższy okres lat, jest mniej szkodliwa, niż wymiana pojazdu co kilka lat. Mimo to, chętnych na ciągłe wymiany samochodów w leasingu nie brakuje. W kraju, w którym od 2030 wejdzie zakaz sprzedaży nowych samochodów spalinowych.

Ponadto jak zauważa redaktor Autoblog, Tymon Grabowski firmom finansowym nie opłaca się wpuszczać tych aut do drugiego obiegu. Taki przypływ spowodowałby obniżenie się cen samochodów używanych. To z kolei wpłynęłoby na spadające ceny raty najmu, czy leasingu.

Czy więc powinniśmy winić firmy za to marnotrawstwo? Częściowo tak, ale odpowiedzialni są również konsumenci. To oni, za pomocą swoich portfelów decydują o tym, co będzie się opłacać instytucjom finansowym. Jeśli klienci przestaną co kilka lat wymieniać auta, firmom bardziej się opłaci sprzedać auta używane. Jak jednak wiemy, tak się nie stanie. Tylko później te same osoby będą mówić o ekologii i śladzie węglowym.

Źródło: Autoblog

Instagram zdrogi.pl

Artykuły polecane przez redakcję zDrogi.pl

Andrzej Duda wracał z nart, a kierowcy stali w korku. Prezydent w ogniu krytyki - WideoAndrzej Duda wracał z nart, a kierowcy stali w korku. Prezydent w ogniu krytyki - WideoCzytaj dalej

Następny artykuł