internet+100%
Źródło: ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Rząd kłóci się o prawo do odmowy przyjęcia mandatu

Konrad KarpiukKonrad Karpiuk
7 Lutego 2021

Odmowa przyjęcia mandatu była zdaniem niektórych polityków rządu wadliwym prawem. Poseł Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobry, złożył projekt, który wykreślał tę możliwość z ustawy. Nie wszyscy w rządzie się z tym zgadzają.

Odmowa przyjęcia mandatu wywołała dyskusje w rządzie

Odmowa przyjęcia mandatu miała zdaniem posłów Solidarnej Polski wzmocnić pozycję państwa. Obywatel miałby tylko siedem dni od otrzymania mandatu na złożenie odwołania. Jednak nie wstrzymywałoby to egzekucji, pieniądze mogłyby być zwrócone ewentualnie po całym procesie.

Ponadto jak zwracali uwagę eksperci, kierowcy mieliby z tym spory problem. Aby złożyć odwołanie, musieliby w ciągu tych siedmiu dni dostarczyć dowody na ich korzyść, co jak wiadomo, w tak krótkim czasie niej jest takie proste.

Ponadto prawnicy wskazują, że taki przepis byłby niezgodny z zasadą domniemania niewinności. To sprawca wykroczenia będzie musiał udowodnić, że jest niewinny, a nie sąd dowieść jego winy.

Brytyjczycy nie chcą aut poleasingowych, tysiące niszczeją na torachBrytyjczycy nie chcą aut poleasingowych, tysiące niszczeją na torachCzytaj dalej

Instagram zdrogi.pl

Projekt zmian został złożony przez Jana Kanthaka z Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobro. Pod wnioskiem podpisały się kilku posłów partii.

Okazało się, że gdy projekt został złożony, nie tylko opozycja była oburzona. Wirtualna Polska informuje, że wielu posłów Solidarnej Polski nawet nie wiedziało o projekcie i nie ukrywało zaskoczenia, gdy takowy został złożony.

Przeciwko miała się odpowiedzieć także inna partia stanowiąca część Zjednoczonej Prawicy, czyli Porozumienie Jarosława Gowina. Nawet szef kancelarii premiera, Michał Dworczyk zdradził w rozmowie ze TVN24, że sam kiedyś korzystał z prawa do odmowy przyjęcia mandatu.

Odmowa przyjęcia mandatu może pozostać. Rząd jest zbyt podzielony

Co więc z dalszymi losami projektu? Planowo miał być omówiony na posiedzeniu Sejmu 20 i 21 stycznia 2021 roku. Jednak po sprzeciwie części posłów, odłożono go na później.

Oznacza to, że albo będzie omawiany w lutym, albo trafi do "zamrażarki". Nie wiadomo, czy kiedykolwiek zostanie z niej wyciągnięty. Możliwe, że nawet jak będzie to i tak zostanie odrzucony, bo nie ma wobec niego zgody w partii rządzącej. Chyba że Jarosław Kaczyński nałoży w tym wypadku dyscyplinę partyjną, ale póki co prezes PiS nie wypowiadał się na temat usunięcia prawa do odmowy przyjęcia mandatu.

Odmowa przyjęcia mandatu zmusza policjantów do poważniejszej analizy sytuacji

Prawo do odmowy przyjęcia mandatu funkcjonuje dzięki Artykułowi 99 ustawy "Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia". Jeśli obywatel nie zgadza się z karą nałożoną przez policję, ma prawo odmówić jej przyjęcia i dowodzić swoich racji w sądzie.

Ponadto istnienie takich przepisów hamuje policjantów przed karaniem mandatem, gdy nie są pewni co do wykroczenia kierowcy. Czasami jeśli ktoś odmówi przyjęcia mandatu, policjanci potrafią odstępować od kary.

Źródło: Wirtualna Polska

Instagram zdrogi.pl

Artykuły polecane przez redakcję zDrogi.pl

Andrzej Duda wracał z nart, a kierowcy stali w korku. Prezydent w ogniu krytyki - WideoAndrzej Duda wracał z nart, a kierowcy stali w korku. Prezydent w ogniu krytyki - WideoCzytaj dalej

Następny artykuł