ZDrogi.pl
Kierowca prawie spowodował wypadek

Youtube.com

Niebezpieczne wyprzedzanie kierowcy, niewiele brakowało do tragedii

29 Marca 2021

Autor tekstu:

Konrad Karpiuk

Udostępnij:

Kierowca wyprzedzał w niedozwolonym miejscu, a to dopiero wierzchołek góry lodowej. Po drodze minął wysepkę z przejściem dla pieszych. Do tego dwukrotnie nieomal zderzył się czołowo z prawidłowo jadącym pojazdem.

Kierowca nieomal doprowadził do groźnego wypadku

Trudno stwierdzić co ten kierowca miał w tym momencie na myśli i dlaczego podjął się takiego manewru. Niektóre zachowania na drodze, nawet jeśli karygodne, to czasem łatwo ustalić motywacje sprawców. Ten przypadek jest jednak wyjątkowy i to w negatywnym sensie.

Na samym początku nagrania widać jak kierowca auta marki KIA, wrzuca kierunkowskaz, sygnalizując zamiar wyprzedzania. Wjeżdża na środek jezdni w momencie, gdy z naprzeciwka jedzie jeszcze drugie auto.

Nie przeszkadza mu podwójna ciągła i ciągle kontynuuje manewr, wyprzedzając dwa auta. Przeszkody nie stanowiła również wysepka z przejściem dla pieszych.

`Jeleń wtargnął na drogę w czasie przejażdżki. Motocyklista wystrzelił jak z procy - WideoCzytaj dalej

Kierowca koreańskiego auta, po prostu przejechał przez wysepkę pod prąd, do tego wyprzedzając na przejściu dla pieszych. Tymczasem z naprzeciwka jechało drugie auto.

Prawidłowo jadący kierowca z drugiej strony wdusił klakson, ale niewiele to dało. Oba auta ledwie się minęły, zabrakło centymetrów, a doszłoby do tragedii.

Ostatecznie kierowca koreańskiego auta kończy manewr i na całe szczęście, nie kończy się on wypadkiem. Film może być jednak dosyć ważnym dowodem i miejmy nadzieję, że jego autor dostarczył go na policję.

Bo tak jeżdżący kierowca, stwarza gigantyczne zagrożenie na drodze. Jak widać na filmie, w ciągu kilkunastu sekund niemal doprowadził do dwóch zderzeń czołowych.

Co może grozić kierowcy za stworzenie tak dużego niebezpieczeństwa?

Czy w tym wypadku straciłby prawo jazdy? Trudno powiedzieć, można przypuszczać, że trochę punktów karnych by się nazbierało. Jeśli będzie ich więcej niż 20, to pirat drogowy straci uprawnienia.

Ponadto policjanci mogliby nie poprzestać na mandacie. Sprawa prawdopodobnie trafiłaby do sądu (i zapewne trafi, jeśli nagranie bez zasłoniętych tablic zostało przekazane policji).

W przypadku, gdy funkcjonariusze uznają, że kara z taryfikatora nie jest wystarczająca, mają takie prawo. Natomiast sąd może orzec mandat wysokości nawet 5000 zł i wydać zakaz prowadzenia pojazdów.

`

Widziałeś coś nietypowego na drodze? Koniecznie napisz do nas na adres: redakcja@zdrogi.pl
===============================================================================================

zDrogi.pl - to portal poświęcony motoryzacji, temu, co dzieje się na polskich drogach i Wam - kierowcom. Dodaj nas do ulubionych w przeglądarce.__Masz ciekawy temat? Napisz na redakcja@zdrogi.pl lub daj nam znać na facebookowym profilu zDrogi.pl

Artykuły polecane przez redakcję zDrogi.pl

`

Podobne artykuły

Kierowca wskoczył do wody i przepłynął na drugi brzeg rzeki, aby uciec przed policją. Źródło: Materiały Policyjne

Aktualności

Wskoczył do wody i przepłynął na drugi brzeg rzeki, aby uciec przed policją

Czytaj więcej >
Policjant spowodował kolizję i uciekł z miejsca zdarzenia. To wysoki rangą oficer z wydziału ruchu drogowego w Pruszkowie.

Aktualności

86-latek zgłosił kradzież mercedesa. Policjanci szybko odnaleźli pojazd

Czytaj więcej >
Polak zastrzelony na parkingu w Chicago. Uderzył w cudze auto. Źródło: Twitter

Aktualności

Polak zastrzelony na parkingu w Chicago. Miał obić drzwiami auto innego kierowcy

Czytaj więcej >
Policjanci zatrzymali 47-latkę, która wyrzuciła psa z samochodu. Źródło: Policja.pl

Aktualności

Pijana kobieta wyrzuciła psa z samochodu. Zaskakująca reakcja 13-latków

Czytaj więcej >
Motocyklista zderzenie z Sarną

Aktualności

Motocyklista zderzył się z przebiegającą przez drogę sarną. Nie żyje

Czytaj więcej >
Pierwsza rocznica lotu w kosmos Suzuki w Rąbieniu. YouTube

Aktualności

To już rok od legendarnego lotu w Rąbieniu - Wideo

Czytaj więcej >