Kierowcy zasłaniają chłodnice kartonem
Źródło: Twitter: @FredBoness

Dlaczego kierowcy zasłaniają zimą chłodnicę kartonem? Czy warto to robić?

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
10 Lutego 2021

Kierowcy od zawsze starają się poprawiać pracę swoich aut zimą. Jedną z popularniejszych metod było wsadzanie kartonowej osłony przed chłodnicę pojazdu. Takie rozwiązanie miało przyśpieszać nagrzewanie się wnętrza auta, oraz ułatwić silnikowi osiągnięcie optymalnej temperatury roboczej - co przekładało się na obniżenie spalania. Czy taki "patent" ma rację bytu we współczesnym aucie?

Jeszcze 10 lat temu samochody z wetkniętym kartonem stanowiły dość częsty widok na ulicach. Teraz jest ich coraz mniej, ale wciąż się zdarza je spotykać. Czy zakrywanie „grilla” lub samej chłodnicy ma aktualnie jakikolwiek sens?

Zwyczaj ten pochodzi jeszcze z lat 80. i 90. ubiegłego wieku, kiedy samochody wyposażano w dość mało „elastyczne” układy chłodzenia, które zimą utrudniały silnikowi osiągnięcie optymalnej temperatury pracy (około 90 stopni Celsjusza).

Kierowcy zasłaniali chłodnicę głównie z dwóch powodów

Ciepło, które uciekało przez chłodnice, przekładało się nie tylko na dłuższe nagrzewanie kabiny (a więc komfort kierowcy i pasażerów), ale i na podwyższone zużycie paliwa.

Zakrycie atrapy chłodnicy miało na celu zmniejszyć przepływ zimnego powietrza przez chłodnicę, czyli zmniejszyć jej skuteczność. Wszystko po to, aby pomóc całemu układowi odpowiednio rozgrzać silnik.

Ten prosty manewr, według niektórych, sprawdzał się w praktyce i dlatego niektórzy stosują go we współczesnych autach. Okazuje się jednak, że w nowoczesnych autach takie „patenty” mogą przynieść więcej szkody niż pożytku.

Wybuch agresji na drodze stłumiony przez starszego panaWybuch agresji na drodze stłumiony przez starszego panaCzytaj dalej

Instagram zdrogi.pl

 

Technologia, również w motoryzacji, w ciągu ostatnich 20-30 lat zrobiła ogromny postęp. Producenci przez ten czas nie próżnowali i opracowali układy chłodzenia, które radzą sobie zarówno w trakcie „tropikalnych upałów”, jak i „zim stulecia".

Kierowcy w nowoczesnych autach powinni zdać się "na fabrykę"

Nowoczesne systemy mają być niezależne od temperatury otoczenia i nie wymagać dodatkowej pomocy - dlatego często można zaobserwować, np. specjalne żaluzje lub kierownice regulujące przepływ powietrza przez chłodnicę.

Jeśli zastosujemy dodatkową osłonę, może się okazać, że auto nie będzie mogło w należyty sposób oddawać ciepła z układu chłodzenia i zacznie się nadmiernie grzać.

Osłona chłodnicy Skoda Fabia

Zasłanianie chłodnicy w starszych autach może przynieść korzyści, dlatego nie zaszkodzi zastosowanie takiego rozwiązania. Warto jednak zainwestować w dedykowane dla poszczególnych modeli osłony, które będą...po prostu estetyczne.

W przypadku tego typu rozwiązań możemy też mieć pewność, że nie zaszkodzą naszemu silnikowi i zapewnią mu niezbędną ilość powietrza.

Jeśli jednak nie chcemy inwestować pieniędzy, to należy pamiętać, że prowizoryczna osłona nie może zakrywać całej chłodnicy, a tylko jej część (nie większą niż połowę). Ponadto nie może przylegać bezpośrednio do chłodnicy.

Instagram zdrogi.pl

Artykuły polecane przez redakcję zDrogi.pl

Dziecko potrącone przez auto, wypadek mógł być poważniejszy - wideoDziecko potrącone przez auto, wypadek mógł być poważniejszy - wideoCzytaj dalej

Następny artykuł