Wypadek Senator PiS
Źródło: Pixabay

Senator PiS miał groźny wypadek. Polityk przestrzega przed brawurową jazdą

Piotr DutkaPiotr Dutka
17 Lutego 2021

Wypadek z udziałem senatora PiS w Płocku. Poszkodowany polityk przekazał, że wjechał w niego inny kierowca, który rzekomo "nie widział jego samochodu". Dodaje również, że tego samego dnia w drodze do stolicy, mijał aż 2 poważne incydenty.

Wypadek polityka PiS. Senator Marek Martynowski poinformował o nim za pośrednictwem swojego profilu na facebooku.

Znany senator PiS, Marek Martynowski poinformował za pośrednictwem swojego profilu na Facebooku o groźnym wypadku drogowym z jego udziałem. Do tego incydentu doszło we wtorek 16 lutego na ulicy Dobrzyńskiej w Płocku.

Około godziny 8 rano w samochód polityka uderzył inny kierowca. Jak wynika z relacji poszkodowanego, mężczyzna miał się tak spieszyć, że nie zauważył jego auta.

Polityk dodał również, że tego samego dnia w drodze do Warszawy widział dwa groźne wypadki. Wpłynęły one na przemyślenia polityka, który postanowił wykorzystać swój profil, by przestrzec wszystkich kierowców, którzy łamią przepisy drogowe.

- Przestrzegam przed brawurową jazdą. Apeluję o więcej skupienia i koncentracji na drodze. Dzisiaj kostucha krążyła wokół mnie (...) -napisał senator PiS z Płocka.

Brytyjczycy nie chcą aut poleasingowych, tysiące niszczeją na torachBrytyjczycy nie chcą aut poleasingowych, tysiące niszczeją na torachCzytaj dalej

Instagram zdrogi.pl

Wypadek senatora PiS. Jego osobowy Nissan został poważnie uszkodzony. Polityk apeluje o rozsądną jazdę do wszystkich kierowców.

- Prośba do wszystkich, zdejmijmy nogę z gazu, włączmy wyobraźnię. Z pewnością będzie mniej wypadków. Może uratujemy komuś życie i zdrowie. Zdążymy na czas. Kostucha niech jeszcze poczeka - podsumował swój post senator Martynowski.

Niestety, ale w ostatnim czasie na polskich drogach dochodzi o wielu bardzo niebezpiecznych zdarzeń. Idealnym przykładem może być incydent z do którego doszło w województwie śląskim.

16 lutego w miejscowości Owsiszcze w powiecie raciborskim, w województwie śląskim, traktor, który był kierowany przez 66-letniego Czecha zjechał ze skarpy i groźnie dachował. W wyniku tego zdarzenia poważnie ranny został 16-letni pasażer.

Okazało się, że kierujący traktorem 66-letni obywatel Czech był kompletnie pijany. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna ma aż 1.5 promila alkoholu w swoim organizmie .

Instagram zdrogi.pl

Artykuły polecane przez redakcję zDrogi.pl

Andrzej Duda wracał z nart, a kierowcy stali w korku. Prezydent w ogniu krytyki - WideoAndrzej Duda wracał z nart, a kierowcy stali w korku. Prezydent w ogniu krytyki - WideoCzytaj dalej

Następny artykuł