Wideo - kierowca Mercedesa rozpycha się na drodze
Źródło: YouTube: Polskie Drogi

Król szosy w Mercedesie za milion. Nie wszystko kupisz za pieniądze - Wideo

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
2 Grudnia 2020

Wideo opublikowane w sieci przedstawia skandaliczne zachowanie kierowcy ultra drogiego Mercedesa. Nagranie udowadnia, że za pieniądze nie kupimy wyobraźni. Jak oceniacie zachowanie właściciela Maybacha? Czy wybaczylibyście mu, po tym, jak zamrugał awaryjnymi?

Agresja na drodze to chleb powszedni, choć wkrótce za nieodpowiednie zachowanie możemy utracić prawo jazdy. Na razie, piraci drogowi czują się bezkarni - tak jak kierowca tego Mercedesa Maybach S.

W sieci pojawiło się nagranie przedstawiające nieodpowiedzialne zachowanie kierowcy luksusowego auta. Prawdziwy popis chamstwa i braku wyobraźni dał właściciel ultradrogiego Mercedesa-Maybach Klasy S, który niebezpiecznym manewrem mógł doprowadzić do prawdziwej tragedii.

Chciał pomóc kierowcy BMW wyciągnąć auto z rowu. Skończyło się tragicznie - WideoChciał pomóc kierowcy BMW wyciągnąć auto z rowu. Skończyło się tragicznie - WideoCzytaj dalej

Zobacz także: Na oczach matki ukradł auto z dzieckiem w środku. Nagle wrócił się i zaczął jej grozić policją

Wideo. Kierowca Mercedesa-Maybacha rozpycha się na drodze

Kierowca dosłownie wepchnął się pomiędzy dwa pojazdy i o mało nie zepchnął Kii na bariery energochłonne.

Sytuacja zarejestrowana na nagraniu miała miejsce 30 listopada na drodze S-52 w Bielsku-Białej w okolicach węzła Komorowice w kierunku Cieszyna. Ogromna limuzyna nagle zjechała na środkowy pas, nie sygnalizując manewru (właściwie robiąc to w ostatniej chwili). Następnie kierowca Maybacha wepchnął się pomiędzy ciężarówkę i osobową Kię, która unikając kolizji, musiała odbić w lewą stronę - w kierunku barier energochłonnych.

Przypomnijmy, że Mercedes-Maybach oparty jest na wersji przedłużonej klasy S; rozstaw osi to 337 cm, a długość całego auta wynosi 545 cm. Stylistycznie zmiany nie są znaczne - auto otrzymało skrócone o 6,6 cm tylne drzwi, wobec czego małą szybkę przeniesiono na słupek C. Pod maską można znaleźć silniki od 333 KM (S400) do przeszło 630 KM (S650/S680)

Niewiele brakowało, aby doszło do poważnego wypadku. Kierowca Maybacha zamigał awaryjnymi (przepraszał?) i odjechał.

Wideo zamieszczamy poniżej:

Artykuły polecane przez redakcję zDrogi.pl

Nietrzeźwy mężczyzna ukradł auto spod sklepu. Wylądował w rowieNietrzeźwy mężczyzna ukradł auto spod sklepu. Wylądował w rowieCzytaj dalej

Następny artykuł