ZDrogi.pl > Na drogach > Rowerzysta "pozdrowił" kierowcę środkowym palcem. Szybko tego pożałował - Wideo
Konrad Karpiuk
Konrad Karpiuk 19.03.2022 14:58

Rowerzysta "pozdrowił" kierowcę środkowym palcem. Szybko tego pożałował - Wideo

rowerzysta-pokazuje-srodkowy-palec
youtube.com STOP CHAM

Rowerzysta jechał z rowerzystką, zareagował na ostrzeżenie klaksonem środkowym palcem. Na swoje nieszczęście trafił na wyjątkowo agresywnego kierowcę. Szybko tego pożałował.

Rowerzysta jechał mało ruchliwą ulicą wraz z drugą rowerzystką. Poruszali się obok siebie. Kierowca jadący za nimi, ostrzegł ich klaksonem. Cyklista najwyraźniej potraktował to jako obrazę i pokazał środkowy palec. Niestety, kierowca również nie zamierzał odpuścić.

Rowerzysta sprowokował kierowcę, doszło do rękoczynów

Kierowca dał się sprowokować i wyhamował. Następnie wysiadł do rowerzysty i zaczął z nim wymianę zdań. Jak można wywnioskować z nagranych urywków, nie raczej nie rozmawiali o antycznej poezji, choć słowa po łacinie zapewne padły. W pewnym momencie kierowca popchnął cyklistę, zrzucając go z roweru.

Na szczęście rowerzyście najwyraźniej nic się nie stało i po krótkiej kłótni uczestnicy ruchu wrócili do swoich pojazdów. Jednak najbardziej kuriozalne w tej sytuacji jest to, że kierowca nagrał całe zajście, a potem najwyraźniej nie widząc nic złego w swoim zachowaniu, wrzucił je do internetu.

Autor nagrania wysłał film na kanał STOP CHAM i opatrzył go opisem, w którym przyznał, że "nie powinien tego robić" Tłumaczył się tym, że rowerzysta, pokazując środkowy palec "czuł się, jakby był jakimś półbogiem" i miał w poważaniu innych uczestników ruchu. Kierowca liczył, że ta sytuacja "nauczy" rowerzystę pokory. Szkoda, że sam takiej lekcji potrzebuje, bo od wymierzania sprawiedliwości na drodze jest policja, nie uczestnicy ruchu (poza skrajnymi sytuacjami jak np. pijani kierowcy).

Kierowca nie popisał się atakując rowerzystę

Zwłaszcza że rowerzyści wcale nie jechali nieprawidłowo. Zgodnie z przepisami mogą jechać obok siebie, o ile nie utrudniają tym ruchu. Poruszali się po mało ruchliwej ulicy. Gdy kierowca ostrzegawczo zatrąbił, rowerzystka prawidłowo zjechała do prawej osi jezdni, robiąc miejsce do wyprzedzania.

Wtedy kierujący mógł spokojnie wyprzedzić cyklistów, zachowując przy tym przepisowy, metrowy odstęp (nie mógł tego zrobić, gdy rowerzyści jechali obok siebie). Oczywiście błędem i głupotą rowerzysty było pokazanie środkowego palca. To jednak w żaden sposób nie uprawniało kierowcy do jego zaatakowania.

Nagranie udostępniamy poniżej:

Artykuły polecane przez redakcję zdrogi.pl

Widziałeś coś nietypowego na drodze? Koniecznie napisz do nas na adres: [email protected]

zDrogi.pl - to portal poświęcony motoryzacji, temu, co dzieje się na polskich drogach i Wam - kierowcom. Dodaj nas do ulubionych w przeglądarce. Masz ciekawy temat? Napisz na [email protected] lub daj nam znać na facebookowym profilu zDrogi.pl

Źródło: youtube.com STOP CHAM