ZDrogi.pl > Na drogach > Pościg za kierowcą BMW zakończony staranowaniem. Grozi mu do 5 lat więzienia
Piotr Szczurowski
Piotr Szczurowski 19.03.2022 15:01

Pościg za kierowcą BMW zakończony staranowaniem. Grozi mu do 5 lat więzienia

Kierowca BMW zatankował i uciekł bez płacenia. Uciekał przed ścigającą go policją
Materiały Policyjne

Na trzy miesiące trafi do aresztu kierowca BMW, który odjechał ze stacji benzynowej bez płacenia za paliwo i próbował uciekać przed policyjnym radiowozem. Mężczyzna był pod wpływem alkoholu.

Sąd Rejonowy w Koszalinie przychylił się do wniosku śledczych i zastosował wobec 26-latkatrzymiesięczny areszt. Na ten moment mężczyzna usłyszał jeden zarzut - niezatrzymania się do policyjnej kontroli.

26-letni mieszkaniec Koszalina odjechał ze stacji benzynowej przy ul. Monte Cassino w Koszalinie, nie płacąc za paliwo. W trakcie ucieczki „mężczyzna urządził sobie niebezpieczny rajd ulicami miasta”, uciekając przed ścigającą go policją.

W trakcie pościgu mężczyzna miał jechać „pod prąd”, nie zważając na obecnych na przejściach pieszych. Ostatecznie, aby zatrzymać 26-latka, policja użyła radiowozu jako środka przymusu bezpośredniego i staranowała BMW złodzieja.

Za niezatrzymanie się do kontroli podejrzanemu grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności i 15-letni zakaz prowadzenia pojazdów. Obecnie policja czeka na wynik badania krwi 26-latka na obecność w niej narkotyków. W zależności od rezultatu mężczyzna może usłyszeć kolejny zarzut - prowadzenia pod wpływem substancji psychoaktywnych. Przeprowadzony po zatrzymaniu test alkomatem wykazał, że mężczyzna nie znajdował się pod wpływem alkoholu.

Kontynuacja artykułu pod materiałem wideo

Kradzież paliwa została zakwalifikowana jako wykroczenie.

Do zdarzenia doszło 13 sierpnia przed godz. 7.00 w Koszalinie (woj. zachodniopomorskie). 26-letni kierowca BMW zatankował na stacji paliw przy ul. Monte Cassino w Koszalinie ok. 50 litrów paliwa i odjechał bez płacenia. O zdarzeniu policjantów zawiadomił pracownik stacji, podając numer rejestracyjny pojazdu 26-latka.

Kierowca, mimo policyjnych sygnałów świetlnych i dźwiękowych, nie zatrzymał się do kontroli. Zrobił to dopiero po dwóch kolizjach z radiowozami, a decydujące było mocne uderzenie w drzwi BMW, wykonane przez kierowcę radiowozu.

Źródło: interia.pl

Artykuły polecane przez redakcję zDrogi.pl

Widziałeś coś nietypowego na drodze? Koniecznie napisz do nas na adres: [email protected]

zDrogi.pl - to portal poświęcony motoryzacji, temu, co dzieje się na polskich drogach i Wam - kierowcom. Dodaj nas do ulubionych w przeglądarce. Masz ciekawy temat? Napisz na [email protected] lub daj nam znać na facebookowym profilu zDrogi.pl

Powiązane