Polski samochód nowy Honker
Źródło: Autobox Innovations/materiały producenta

Nowe auto dla polskiego wojska, tym razem to nie Honker

Konrad KarpiukKonrad Karpiuk
21 Lutego 2021

Polski samochód terenowy ma trafić na wyposażenie do wojska. Jest już pierwszy jeżdżący prototyp, który został zarejestrowany i jeździ po drogach i bezdrożach. Opracowano go zgodnie z wymogami polskiego wojska, ale ma przydać się także w innych służbach.

Polski samochód terenowy dla wojska. To ostateczny koniec Honkerów

Polski samochód wojskowy był do tej pory sporym problemem. Od lat w armii służyły Honkery, które były już technicznymi skansenami. Ponadto cierpiały na wiele problemów, takich jak wysoka awaryjność (co w wojskowym sprzęcie jest niedopuszczalne), czy niska ergonomia nawet jak na standardy maszyn wojskowych.

Na szczęście ktoś w końcu poszedł po rozum do głowy i zdecydował się na znalezienie zastępcy. W ramach projektu Mustang modernizującego polskiego armię, na służbę trafiły Fordy Ranger. To jednak nie koniec ulepszeń floty pojazdów, bo firma Autobox Innovations ze Starachowic przedstawiła swoją propozycję.

Autobox AH 20.44 to zupełnie nowa polska terenówka, która odpowie na potrzeby polskiej armii. Dlatego też polski samochód jest dostosowany do transportu lotniczego, ma odpowiednie parametry kątów najazdu i zjazdu. Ponadto pomieści nawet 9 żołnierzy w środku.

Brytyjczycy nie chcą aut poleasingowych, tysiące niszczeją na torachBrytyjczycy nie chcą aut poleasingowych, tysiące niszczeją na torachCzytaj dalej

Instagram zdrogi.pl

Wojciech Cyrkowicz z Autobox Innovations podkreśla, że ich projekt nie jest następcą Honkera. Trudno im się dziwić, mało kto chciałby pozycjonować się jako sukcesor tak problematycznego auta. Trzeba jednak przyznać, że Autobox AH 20.44 jest równie surowy i kanciasty co wysłużona, polska terenówka.

Polski samochód

Oczywiście to pojazd wojskowy, więc "pudełkowatości" nie należy rozpatrywać jako wady. W takich autach design schodzi na najdalszy plan, najważniejsze są walory użytkowe i łatwość w naprawach. W przypadku samochodów o kanciastej bryle, łatwiej o proste w naprawach blacharskich nadwozie.

Polski samochód terenowy

Jak podaje AutoŚwiat, pierwszy prototyp AH 20.44 jeździ od kilku miesięcy i przejechał już 3 tys. kilometrów. Pierwsze testy wykazały, że pojazd będą wymagały zmian konstrukcyjnych. Dlatego też producent nie podaje nawet masy pojazdu.

Wiadomo jednak, że masa polskiego samochodu ma nie przekraczać 3,5 tony DMC. Ponadto wiele będzie zależeć również od modyfikacji pojazdu, które dostosują go do konkretnych zadań, wtedy jego waga może wzrosnąć.

Wśród nich jest wersja opancerzona, której masa ma sięgać 5,5 tony. Polski samochód terenowy napędza czterocylindrowy, trzylitrowy diesel Iveco/Fiat F1C o mocy 195 koni mechanicznych. Nie wyklucza się jednak stosowania innych silników, właśnie ze względu na inne wersje pojazdu i potrzeby służb.

Polski samochód

Obecnie wiadomo, że prototyp ma stalowe nadwozie, oraz aluminiowe drzwi i maskę. Mierzy 4,86 m długości i 2,07 m szerokości (bez lusterek). Wysokość to 2,13 m, rozstaw osi 2,95 m. AutoŚwiat porównuje go długością do Volkswagena Touarega i szerokością do MANa TGE.

Wewnątrz będą cyfrowe zegary znane z wojskowych starów 266M2. W środku prototypu jest pięć osobnych foteli. Przewidziano także cztery dodatkowe miejsca w postaci ławeczek na burtach. Prototyp ma jednak wydzieloną przestrzeń ładunkową, stąd chwilowo mniejsza ilość pasażerów jaką może zabrać.

Źródło: Auto Świat

Instagram zdrogi.pl

Artykuły polecane przez redakcję zDrogi.pl

Andrzej Duda wracał z nart, a kierowcy stali w korku. Prezydent w ogniu krytyki - WideoAndrzej Duda wracał z nart, a kierowcy stali w korku. Prezydent w ogniu krytyki - WideoCzytaj dalej

Następny artykuł