ZDrogi.pl
Ford Kuga. Źródło: zDrogi.pl

zDrogi.pl

Kupili auto i nie mogą nim jeździć, bo zarejestrowano już drugie z tym samym VIN-em

23 Kwietnia 2021

Autor tekstu:

Piotr Szczurowski

Udostępnij:

Problem małżeństwa z Gryfina, które za 27 tys. zł kupiło forda kugę, którego nie mogą zarejestrować, zbadali dziennikarze Polsatu. Państwo Kowalscy nie mogą korzystać ze swojego auta, ponieważ zarejestrowano już identyczne auto o tym samym numerze VIN.

Właściciel komisu, w którym para kupiła forda, przeprowadził śledztwo na własną rękę i ustalił, że sprzedany przez niego pojazd jest oryginalny. Według przedsiębiorcy to zarejestrowane wcześniej auto ma podrobione numery identyfikacyjne.

Sprawa utknęła w prokuraturze, a auto państwa Kowalskich stoi i niszczeje, z każdym dniem tracąc na wartości.

W lutym 2021 r. młode małżeństwo - Sebastian i Katarzyna Kowalscy z Gryfina (woj. zachodniopomorskie) postanowiło zakupić samochód. Wygospodarowali na ten cel 27 tys. zł, które przeznaczyli na używanego forda kugę. Wszystko wydawało się w porządku, do momentu, gdy małżeństwo chciało zarejestrować nowo nabyty pojazd.

Okazało się, że w Starostwie Powiatowym w Pruszkowie zarejestrowano już identyczne auto o takim samym numerze VIN.

Wypadek USA

Młody kierowca uderzył w barierę. Jego pasażer dosłownie wystrzelił w powietrze - Wideo

CZYTAJ DALEJ

Niewykluczone, że któreś z aut wcześniej zostało skradzione

W pierwszej kolejności, co logiczne, Państwo Kowalscy postanowili wyjaśnić sytuację z właścicielem komisu, który sprzedał im auto. Mężczyzna zapewnił ich, że auto jest w 100% legalne i postanowił to potwierdzić.

- "Sprowadziliśmy auto z Niemiec, jest legalne jak najbardziej. Ma oryginalne dokumenty. Zacząłem troszkę drążyć ten temat, bo takie sytuacje się nie zdarzają i faktycznie udało mi się ustalić, że jest takie auto w Pruszkowie, też ford fuga, też biały, taki sam numer nadwozia" - tłumaczył w rozmowie z „Interwencją” właściciel komisu.

Ford kuga, znajdujący się w Pruszkowie, jest w niemal identycznej specyfikacji. Różni się od pojazdu Państwa Kowalskich wersją wyposażenia - to właśnie dzięki temu udało się potwierdzić, że ich auto ma oryginalny VIN. W kodzie identyfikacyjnym zawarta jest informacja o wersji wyposażenia pojazdu.

Mają legalne auto, ale nie mogą nim jeździć

Ford z Pruszkowa ma „przebite numery”, ale jego właściciel może legalnie poruszać się po drogach. Tymczasem Państwo Kowalscy nie mogą korzystać ze swojego auta, choć jest w 100% legalne, a jego pochodzenie nie budzi wątpliwości.

Państwo Kowalscy zgłosili sprawę do prokuratury, ale śledczy nadal nie ustalili, która jednostka ma prowadzić śledztwo. W tym czasie samochód wart 27 tys. zł stoi i niszczeje, z każdym dniem tracąc na wartości, a rodzina została bez pieniędzy i bez środka transportu.

Źródło: Interia.pl

Widziałeś coś nietypowego na drodze? Koniecznie napisz do nas na adres: redakcja@zdrogi.pl

zDrogi.pl - to portal poświęcony motoryzacji, temu, co dzieje się na polskich drogach i Wam - kierowcom. Dodaj nas do ulubionych w przeglądarce. Masz ciekawy temat? Napisz na redakcja@zdrogi.pl lub daj nam znać na facebookowym profilu zDrogi.pl

Artykuły polecane przez redakcję zDrogi.pl



Podobne artykuły

Mężczyzna próbował zatrzymać staczające się auto. Zginął pod jego kołami

Aktualności

Ojciec zginął na oczach autystycznego syna. Nieszczęśliwy splot wydarzeń - Wideo

Czytaj więcej >
Policja instrybutor

Aktualności

Zakończyła się postępowanie w sprawie "instrybutora". Policjanci poniosą konsekwencje

Czytaj więcej >
Legendarny raper DMX w ostatnią podróż wybrał się nietypowym pojazdem

Aktualności

Legendarny raper nie żyje. DMX w ostatnią podróż wybrał się wyjątkowym autem - Wideo

Czytaj więcej >
Friz stracił prawo jazdy

Aktualności

Idol nastolatków stracił prawo jazdy. Wszystko dlatego, że „policjanci go nie znali”

Czytaj więcej >
Policjanci łamali przepisy, zostali nagrani przez czytelnika trojmiasto.pl

Aktualności

Nagrał policjantów łamiących przepisy, chwilę później go zatrzymali - Wideo

Czytaj więcej >
Rozbity samochód

Aktualności

Kobieta zniszczyła pięć aut. Nie wzięła leków, więc sąd ją uniewinnił, a ofiary nie dostaną odszkodowania

Czytaj więcej >