Kierowca autobusu zatrzymał pijanego
Źródło: ztm.waw.pl

Kierowca autobusu dokonał obywatelskiego zatrzymania

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
15 Grudnia 2020

Kierowca autobusu dokonał obywatelskiego zatrzymania przy zjeździe z ul. Ostrobramskiej w al. Stanów Zjednoczonych. Stojąc na światłach wybiegł z pojazdu i wyciągnął kluczyki z osobowego Audi. Jak się potem okazało - kierowca Audi był nietrzeźwy.

Do obywatelskiego zatrzymania doszło w poniedziałkowe popołudnie (14 grudnia). Kierowca Audi wydmuchał ponad dwa promile.

Policjanci otrzymali zgłoszenie w poniedziałek o godz. 16.40. Zadzwonił do nich kierowca autobusu miejskiego, który chwilę wcześniej w pobliżu zjazdu z ul. Ostrobramskiej w al. Stanów Zjednoczonych zatrzymał innego kierowcę.

Podejrzewał, że kierujący jadącym przed nim osobowym Audi jest nietrzeźwy. Gdy samochody zatrzymały się w korku, mężczyzna wybiegł z autobusu i wyciągnął kluczyki ze stacyjki pojazdu. Jak się potem okazało - Kierowca miejskiego autobusu się nie pomylił.

Chciał pomóc kierowcy BMW wyciągnąć auto z rowu. Skończyło się tragicznie - WideoChciał pomóc kierowcy BMW wyciągnąć auto z rowu. Skończyło się tragicznie - WideoCzytaj dalej

Zobacz także: Na oczach matki ukradł auto z dzieckiem w środku. Nagle wrócił się i zaczął jej grozić policją

Kierowca autobusu zatrzymał Audi. Za kierownicą siedział nietrzeźwy mężczyzna

Mężczyzna w średnim wieku został zbadany alkomatem. Wynik badania to ponad dwa promile w wydychanym powietrzu. Kierowca Audi został zatrzymany, policjanci odebrali mu prawo jazdy. Gdy wytrzeźwieje, usłyszy zarzuty dotyczące prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości.

Warto podkreślić odpowiedzialną postawę kierowcy autobusu, który podjął próbę powstrzymania nietrzeźwego kierującego - W takim stanie stwarzał on olbrzymie zagrożenie w ruchu drogowym.

Do podobnej sytuacji doszło trochę ponad miesiąc temu. Gdy pijany kierowca wpadł w ręce policji dzięki czujności "taryfiarzy", którzy szybko zareagowali.

Nieodpowiedzialny kierowca zwrócił uwagę przypadkowych taksówkarzy, którzy postanowili zakończyć jego podróż. W swoje działania szybko zaangażowali policję. Do sytuacji doszło w centrum Bielska-Białej. Noc z czwartku na piątek (5-6 listopada), taksówkarze zauważają przy stacji benzynowej kierowcę, który wydaje się nietrzeźwy. Mężczyzna wsiadł do swojego BMW i odjechał.

Jeden z taksówkarzy postanowił zadzwonić na policję i poinformował dyżurnego, że zauważył pijanego kierowcę. Następnie podawał mu wskazówki odnośnie do tego, gdzie BMW jedzie. Po kilku minutach kierowca został zatrzymany przez patrol - badanie alkomatem wykazało 2,5 promila alkoholu w organizmie.

Artykuły polecane przez redakcję zDrogi.pl

Nietrzeźwy mężczyzna ukradł auto spod sklepu. Wylądował w rowieNietrzeźwy mężczyzna ukradł auto spod sklepu. Wylądował w rowieCzytaj dalej

Następny artykuł