Wideo - wypadek w Puszczykowie
Źródło: YouTube: Urząd Transportu Kolejowego

O włos od kolejnej tragedii na przejeździe kolejowym w Puszczykowie - Wideo

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
20 Listopada 2020

Wideo przedstawia kolejną niebezpieczną sytuację, do której doszło na przejeździe kolejowym w Puszczykowie. Tym razem jednak udało się uniknąć tragedii. Rok temu, w tym samym miejscu, w karetkę uderzył rozpędzony pociąg dalekobieżny. Wtedy w wypadku zginął lekarz i ratownik medyczny.

Niewiele brakowało, aby na przejeździe kolejowym w Puszczykowie pod Poznaniem doszło do kolejnego wypadku. Samochód osobowy utknął między opuszczonymi rogatkami.

To dokładnie to samo miejsce, gdzie rok temu w karetkę uderzył rozpędzony pociąg dalekobieżny. Wówczas zginął lekarz i ratownik medyczny. Ciężko ranny został kierowca ambulansu, któremu postawiono zarzuty.

Wideo UTK opublikowało dopiero dziś

Samochód ciężarowy z wielka siłą wbił się w osobówkę. Koszmarny finał nieudanego wyprzedzania - WideoSamochód ciężarowy z wielka siłą wbił się w osobówkę. Koszmarny finał nieudanego wyprzedzania - WideoCzytaj dalej

Dzisiaj grzeje:

1. Owocna kontrola policji. Zatrzymali BMW z trzema mężczyznami. Wszyscy mieli sporo za uszami
2. W Milionerach padło banalne pytanie. Uczestnik załamał ręce. Każdy miłośnik podróży poda odpowiedź bez problemu
3. Wpadł na jeździe po pijanemu, bo chciał zagadać do policjantów w cywilu

Na przejeździe kolejowym w Puszczykowie pod Poznaniem niewiele brakowało, a doszłoby do kolejnego tragicznego wypadku. Jak relacjonuje Urząd Transportu Kolejowego, po przejeździe pociągu rogatki zaczęły się podnosić, ale nadal pulsowały czerwone światła na sygnalizatorach drogowych. Kierowca Mercedesa zignorował sygnalizację i ruszył, nie czekając, aż szlaban całkowicie się podniesie.

Kiedy auto znalazło się na torach, szlaban ponownie się opuścił ze względu na kolejny najeżdżający pociąg.

Pasażerka auta wysiadła i próbowała najpierw podnieść ręką rogatkę, a kiedy się nie udało, kierowca samochodu ustawił pojazd równolegle do torowiska.

Manewrował autem przez ponad minutę

Przejazd w Puszczykowie to wyjątkowo niebezpieczne miejsce. Ze względu na łuk torów i ograniczające widoczność ekrany dźwiękowe maszyniści mają niewiele czasu na reakcję. Tym razem udało się zatrzymać skład przed przejazdem.

"Gdyby jechał pociąg, który nie zatrzymuje się na pobliskim przystanku, mogłoby dojść do wypadku" - opisuje Urząd Transportu Kolejowego, radząc, by w takich sytuacjach po prostu wyłamać szlaban.

Pociąg, który nadjeżdżał, to właściwie szynobus jadący od strony Leszna zatrzymujący się na stacji Puszczykowo, umiejscowionej zaraz za przejazdem.

Do tego niebezpiecznego incydentu doszło 12 października po godzinie 20:00, jednak dopiero dziś Urząd Transportu Kolejowego postanowił o nim poinformować.

Zdarzenie bada komisja kolejowa, złożona z przedstawicieli zarządcy infrastruktury i przewoźnika.

Wideo zamieszczamy poniżej:

ZOBACZ TAKŻE W NASZYCH SERWISACH:

1. Ogromne kontrowersje wokół stacji TVN. Wielu nadal nie kryje oburzenia, w końcu chodzi o przemoc
2. Właśnie dowiedzieliśmy się, kto jest rodziną Artura Boruca. Ma wśród najbliższych sportowca sprzed lat
3. Czy zakaz parkowania tyłem do budynku jest legalny?
4. Stracisz prawo jazdy za agresję na drodze? Nowe przepisy w prawie o ruchu drogowym
5. Luka w przepisach pozwoli na zrobienie przeglądu auta... za darmo
6. Do Polski przyleciał tajemniczy samolot z Wuhan. Ujawniono cel podróży
7. Część uczniów wznawia naukę. Znamy datę powrotu do szkół, opublikowano rozporządzenie

HYPERBOOK GTR czyli potężna maszyna do gier - TEST I RECENZJA

 

Następny artykuł