Toyota wskrzesi kultową Celicę?
Źródło: TOYOTA

Toyota zarezerwowała w urzędzie dawną nazwę. Nadchodzi nowa Celica?

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
27 Stycznia 2021

Toyota przypomniała sobie o legendarnej Celice. Właśnie świat obiegła informacja o zarezerwowaniu kultowej nazwy - czyżby więc Japończycy szykowali coś ciekawego? Toyota od pewnego czasu sięga do swoich korzeni. Stworzono Yarisa z myślą o rajdach WRC, wskrzeszono Suprę - może więc czas na Celicę? Pamiętajmy, że te modele początkowo były ze sobą bardzo blisko związane.

Cały świat motoryzacyjny bacznie obserwuje poczynania producentów w urzędach patentowych. Zgłoszenia mogą zawierać zapowiedzi nowych modeli, silników i rozwiązań, które w przyszłości pojawią się na ulicach.

Szczególnie interesujące wydają się rezerwacje znaków towarowych i nazw w urzędach patentowych.

Toyota zarezerwowała używaną w przeszłości nazwę Celica.

Ostatnia generacja sportowego Coupé zniknęła z rynku w 2005 roku. Choć auto nie miało już wtedy zbyt wiele wspólnego ze sportem, to jednak legendarna nazwa wciąż żyje w pamięci entuzjastów.
Jeszcze przez kilka lat od uśmiercenia modelu spekulowano o następnej generacji - ostatecznie jednak nawet najwierniejsi fani modelu się poddali.

Wybuch agresji na drodze stłumiony przez starszego panaWybuch agresji na drodze stłumiony przez starszego panaCzytaj dalej

Instagram zdrogi.pl

 

Toyota po ponad 15 latach znów przypomniała sobie o Celice i zarezerwowała nazwę w urzędzie patentowym

Trudno zakładać, co planuje producent. Najprostszym wyjaśnieniem byłoby przygotowywanie nowej generacji kultowego modelu. Ta opcja też najbardziej by nam odpowiadała.

Istnieje też ryzyko, że Toyota podąży śladami Mitsubishi i Forda, które z Eclipse i Pumy uczyniły crossovery. Z drugiej strony Japończycy mają już komplet SUV-ów i wariant CROSS, który można przykleić do już obecnych w gamie modeli.

Warto też pamiętać o tym, że wszystkie sportowo nacechowane modele marki mają przedrostek GR w nazwie - gdyby więc zamierzano wskrzeszać Celicę, to stałaby się ona GR Celicą... tymczasem w urzędzie patentowym zarezerwowano samą „Celicę".

Trzecią, najmniej ciekawą opcją jest... zapobiegawczość Japończyków. Możliwe, że wcale nie mają zamiaru wskrzeszać modelu, a nazwę zarejestrowano „na wszelki wypadek”, aby nie skorzystała z niej, np. konkurencja.

Miejmy nadzieję, że Toyota planuje jednak coś ciekawego w najbliższej przyszłości.

Instagram zdrogi.pl

Artykuły polecane przez redakcję zDrogi.pl

Dziecko potrącone przez auto, wypadek mógł być poważniejszy - wideoDziecko potrącone przez auto, wypadek mógł być poważniejszy - wideoCzytaj dalej

Następny artykuł