Saab 9-3 pickup
Źródło: YouTube: GTBOARD.com

Niesamowity Saab 9-3 w wersji Pickup. Zadziwiająca przeróbka

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
11 Grudnia 2020

Saab 9-3 drugiej generacji to jeden z ostatnich modeli kultowej szwedzkiej marki. Autor przeróbki nie przejmował się jednak sentymentami - pociął auto i przerobił je na pickupa, który dzielnie pomaga mu w wywiązywaniu się ze służbowych obowiązków.

Mówi się, że potrzeba jest matką wynalazków i podejrzewamy, że to właśnie ona powołała do życia tego dziwacznego sześciokołowego pickupa zbudowanego na bazie Saaba 9-3. Niezależnie od tego, z jakiego powodu powstał, wygląda fenomenalnie.

Saab 9-3 to kompaktowy samochód klasy premium, który został opracowany i wyprodukowany przez szwedzkiego producenta samochodów we współpracy z General Motors.

Zobacz także: Wpadka tłumaczy w TVP. Pomnożyli zera

Pierwsza generacja 9-3 (1998-2003) oparta jest na platformie GM2900, która zastąpiona została platformą GM Epsilon wraz z wprowadzeniem drugiej generacji (2003-2012). Inne pojazdy korzystające z tej platformy to Opel Vectra, Opel Signum, Chevrolet Malibu, Pontiac G6, Saturn Aura oraz Cadillac BLS.

Saab 9-3 drugiej generacji (który posłużył za bazę nietypowej przeróbki) i Opel Vectra C były pierwszymi pojazdami zbudowanymi na platformie GM Epsilon.

Zobacz także: Rozmawiali z wicepremierem o pieniądzach dla Polaków. Rozczarowanie

22 lutego 2012 roku zbudowano 47 ostatnich Saabów 9-3. Wszystkie to kabriolety 9-3 w wersji „Independence Edition” zbudowane przez jednego z największych szwedzkich dealerów samochodowych, ANA, w Trollhättan. Spośród 47 zmontowanych samochodów 21 było z kierownicą po lewej, a 26 z kierownicą po prawej stronie. Ostatnim Saabem był kabriolet Saab 9-3 Aero Independence Edition TTiD.

Z przodu ten pojazd - aż do słupka B - wygląda jak całkowicie normalny Saab w ciemnoniebieskim kolorze. Sytuacja staje się dziwna dopiero za nim. Szwedzkie auto zostało nagle ucięte i zastąpione bardzo długą ramą. Właściciel wykorzystuje uzyskaną w ten sposób przestrzeń do transportu okien.

Chciał pomóc kierowcy BMW wyciągnąć auto z rowu. Skończyło się tragicznie - WideoChciał pomóc kierowcy BMW wyciągnąć auto z rowu. Skończyło się tragicznie - WideoCzytaj dalej

Zobacz także: Na oczach matki ukradł auto z dzieckiem w środku. Nagle wrócił się i zaczął jej grozić policją

Taka konfiguracja ma kilka zalet. Po pierwsze, właściciel nie potrzebuje osobnej przyczepy do transportu, a sam pojazd jest krótszy niż auto z przyczepką.

Główną wadą jest to, że ta platforma nie ma tak dużej ładowności. Jeśli jednak transport okien jest jej jedynym zadaniem, a wydaje się, że tak jest, to ciężar ładunku nie stanowi dla niej problemu. Można założyć, że ten „potworek” jest prawdopodobnie idealnym pojazdem do tego typu zadań.

Sądząc po okolicznych zabytkach, Saab jest zaparkowany przed budynkiem w pobliżu Gustav Adolfs Torg w Sztokholmie. To elegancka okolica, w której znajdziemy, np. Operę Królewską i siedziby szwedzkiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz Ministerstwa Obrony.

Artykuły polecane przez redakcję zDrogi.pl

Nietrzeźwy mężczyzna ukradł auto spod sklepu. Wylądował w rowieNietrzeźwy mężczyzna ukradł auto spod sklepu. Wylądował w rowieCzytaj dalej

Następny artykuł