Polskie drogi agresywna rowerzystka
Źródło: youtube.com Perypetie rowerzystki z Poznania-Bike girl

Kierowcy trąbili, a rowerzystka odpowiadała im taką samą agresją - Wideo

Konrad KarpiukKonrad Karpiuk
15 Lutego 2021

Polskie drogi nie tylko nie należą do najbezpieczniejszych, ale brakuje na nich poszanowania do podstawowych przepisów i zachowania zasad współżycia społecznego. W tym wypadku przepisy to tylko jeden z problemów, bo zabrakło wzajemnego zrozumienia. Rowerzystka na klaksony kierowców zareagowała wyzwiskami.

Polskie drogi straszą kolejnymi absurdami. Agresywna rowerzystka, kontra trąbiący kierowcy

Polskie drogi znów zaskakują, tym razem nagranie z eskalacją agresji pochodzi z Poznania. Pierwsze co rzuca się w oczy na nagraniu to rowerzystka, która jedzie jezdnią, gdy obok jest ścieżka rowerowa. Warto przy tym przypomnieć art. 33 Prawa o ruchu drogowym.

- Kierujący rowerem jest obowiązany korzystać z drogi dla rowerów lub pasa ruchu dla rowerów, jeśli są one wyznaczone dla kierunku, w którym się porusza lub zamierza skręcić. Kierujący rowerem, korzystając z drogi dla rowerów i pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustępować miejsca pieszy - czytamy w przepisach ruchu drogowego.

Oczywiście, ścieżka rowerowa w tym wypadku jest w dużej mierze nieodśnieżona, ale nie wygląda również na to, aby spychacz przejechał przez jezdnię, po prostu śnieg rozstał rozjeżdżony przez kierowców. Jednocześnie, gdy warunki pogodowe zagrażają bezpieczeństwu rowerzysty na jezdni, ma on prawo jeździć chodnikiem bądź drogą dla pieszych.

Wybuch agresji na drodze stłumiony przez starszego panaWybuch agresji na drodze stłumiony przez starszego panaCzytaj dalej

Instagram zdrogi.pl

 

W tym wypadku rowerzystka zdecydowała się jednak jechać ulicą. Pomijając już kwestię zgodności z przepisami, można zrozumieć tę decyzję, ze względu na śnieg na ścieżce. Jednak gdyby rowerzystka jechała bokiem pasa problemu może i by nie było.

Z tym, że rowerzystka z nagrania jechała samym środkiem dostępnej drogi. Teoretycznie rowerzysta może jechać pasem jako pełnoprawny uczestnik ruchu, ale nie można zapominać, że w tym miejscu była również ścieżka rowerowa i chodnik.

Rowerzystka za jazdę środkiem pasa została obtrąbiona, czego również nie pochwalamy, bo takie sytuacje prowadzą do agresji na drodze. Tak też się stało tym razem. Rowerzystka, zamiast skupić się na jeździe, odwracała się do kierowców i ich wyzywała (część wyzwiska została wygłuszona).

Polskie drogi są pełne agresywnych uczestników ruchu. Tym razem nie było inaczej

Jakby tego było mało, ni stąd ni zowąd rowerzystka zatrzymała się, żeby wpuścić kierowcę auta dostawczego. Oczywiście, zamiast zatrzymać się w dalszej odległości od samochodu i pozwolić kierującemu autem dostawczym mieć jakikolwiek widok z lusterka, kierująca rowerem zatrzymała się nagle tuż przed jego drzwiami.

Za nagłe zatrzymanie znowu została obtrąbiona z tyłu, na co znów zareagowała wyzwiskami. Jakby tego było mało, kierowca auta dostawczego wyszedł i zaczął się kłócić z drugim, tamując ruch.

Jednocześnie rowerzystka nie uważa, żeby zrobiła nic złego. Wszak całą sytuację nagrała i jeszcze sama zamieściła w internecie, chwaląc się swoją arogancją i agresją na drodze.

Jak widać, po raz kolejnych na polskich drogach nie zabrakło agresji. Trąbiący kierowcy, wychodzenie z auta i kłócenie się na ulicy, jest równie nierozsądne co wyzywanie innych kierowców i celowe tamowanie ruchu. Szczególnie, że w świetle przepisów to rowerzystka miałaby problem.

Źródło: Motocaina

Instagram zdrogi.pl

Artykuły polecane przez redakcję zDrogi.pl

Dziecko potrącone przez auto, wypadek mógł być poważniejszy - wideoDziecko potrącone przez auto, wypadek mógł być poważniejszy - wideoCzytaj dalej

Następny artykuł