Policja - pijany Ukrainiec w Siedlcach
Źródło: KPP w Otwocku

Szaleńczy rajd Ukraińca po centrum Siedlec skończył się dachowaniem

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
28 Września 2020

Policja "zatrzymała" Ukraińca, który szalał po ulicach Siedlec. 26-latek brawurową jazdę zakończył na dachu swojego BMW. Nie chciał poddać się kontroli trzeźwości.

Kierowca pędził siedleckimi ulicami, nie zważając na bezpieczeństwo swoje i innych. Na szczęście sam zakończył swój rajd. Do zdarzenia doszło u zbiegu ulic Kilińskiego i 3-go Maja. Jadący w kierunku Armii Krajowej kierowca BMW pojechał „na rondzie prosto".

Policja nie miała wiele do roboty. Kierowca nie miał jak uciec.

Chciał pomóc kierowcy BMW wyciągnąć auto z rowu. Skończyło się tragicznie - WideoChciał pomóc kierowcy BMW wyciągnąć auto z rowu. Skończyło się tragicznie - WideoCzytaj dalej

Zobacz także: Na oczach matki ukradł auto z dzieckiem w środku. Nagle wrócił się i zaczął jej grozić policją

Auto wystrzeliło w powietrze i zatrzymało kawałek dalej... na dachu. Do wydobycia kierowcy z auta niezbędna była pomoc strażaków. Policjanci na miejscu chcieli sprawdzić trzeźwość prowadzącego BMW, ale ten nie zamierzał poddać się dobrowolnej kontroli.

Policja próbowała sprawdzić trzeźwość kierowcy. Ten odmówił. Ukrainiec z obrażeniami został przetransportowany do szpitala.

26-letniemu obywatelowi Ukrainy pobrano krew i sprawdzono pod kątem zawartości alkoholu lub innych środków psychoaktywnych.

Artykuły polecane przez redakcję zDrogi.pl

Nietrzeźwy mężczyzna ukradł auto spod sklepu. Wylądował w rowieNietrzeźwy mężczyzna ukradł auto spod sklepu. Wylądował w rowieCzytaj dalej

Następny artykuł