Motocykliści zaatakowani prze nożownika
Źródło: YouTube: BLACK OPSO

Motocykliści zaatakowani przez nożownika, bo jeździli po lesie - Wideo

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
24 Listopada 2020

Motocykliści w Andrychowie zostali zaatakowani przez mężczyznę. Wszystko przez to, że jeździli po lesie. Jeden z motocyklistów to zawodowy sportowiec. W wyniku ataku ma pozrywane ścięgna - konieczna będzie rehabilitacja. Nożownik został zatrzymany.

Do bulwersujących wydarzeń doszło w Pańskiej Górze w Andrychowie. W popołudnie dwóch nielegalnie jeżdżących po lesie motocyklistów zostało zaatakowanych.

Mężczyzna, który spacerował z psem, napadł na nich z nożem. Jeden z motocyklistów trafił do szpitala.

Motocykliści to ojciec z synem

W Polsce obowiązuje zakaz jazdy po lasach - W przypadku lasów państwowych dozwolone jest to tylko w miejscach, w których znaki wyraźnie nam na to pozwalają.
Po lasach prywatnych jeździć mogą wyłącznie właściciele. Złamanie zakazu to wykroczenie, za które grozi nam mandat w wysokości do 500 zł.

Masz prawo jazdy kategorii B? Zyskasz nowe uprawnienia, ale musisz spełnić dwa warunkiMasz prawo jazdy kategorii B? Zyskasz nowe uprawnienia, ale musisz spełnić dwa warunkiCzytaj dalej

Zobacz także: Poprosił policjantów o podwózkę, choć był poszukiwany. Zawieźli go na komisariat

Jak informują przedstawiciele Lasów Państwowych, są dwie grupy osób, które naruszają obowiązujące przepisy. Pierwsza to grzybiarze, którzy wjeżdżają autem jak najgłębiej, aby skrócić sobie drogę powrotną do auta. Często też nie zdają sobie oni sprawy z naruszenia przepisów.

Druga grupa to motocykliści na sprzętach typu enduro i quadach, którzy zdają sobie sprawę z popełnianych wkroczeń. Często ich pojazdy nie są nawet zarejestrowane.
Strażnicy leśni mają niewielkie szanse na zatrzymanie szybkich pojazdów pozbawionych tablic rejestracyjnych maszyn.

Do walki z łamiącymi przepisy kierowcami rzucił się w niedzielne popołudnie pewien mężczyzna, który akurat był na spacerze z psem.

Motocykliści zaatakowani przez nożownika

Motocykliści zostali zaatakowani przez przypadkowego mężczyznę

Posunął się jednak za daleko. Zaatakował dwóch motocyklistów nożem. Jednym z nich, który został poraniony i trafił do szpitala, jest Franciszek Dubaniowski, młody zawodnik zawodach enduro w klasie Amator.
Do zdarzenia doszło na Pańskiej Górze. To porośnięte lasem teren mający status parku miejskiego. W miejscu obowiązuje oczywiście zakaz poruszania się pojazdami spalinowymi.

Młody endurowiec jechał z ojcem. W pewnym momencie spotkali na drodze mężczyznę z psem. Wywiązała się sprzeczka i mężczyzna popchnął starszego motocyklistę. Wówczas syn ruszył mu na pomoc - Obcy mężczyzna wyciągnął nóż i pociął chłopaka w ręce i nogi.

Na miejscu pojawił się pracownik nadleśnictwa, który wcześniej próbował zatrzymać motocyklistów. Wezwał na miejsce karetkę i próbował zatrzymać ojca chłopaka, który chciał ruszyć za synem, który ranny odjechał z miejsca ataku.
W tym czasie nożownik przebił bak i opony motocykla.

Franciszek Dubaniowski został przewieziony do szpitala, gdzie przeszedł operację ręki. Motocyklista ma uszkodzone ścięgna, konieczna będzie rehabilitacja.

Nożownik został zatrzymany przez policję. 39-letni mężczyzna usłyszał już zarzut spowodowania średniego uszczerbku na zdrowiu, za co grozi mu kara pięciu lat więzienia.

Artykuły polecane przez redakcję zDrogi.pl

Zobacz jak wygląda Południowa Obwodnica Warszawy:

 

Następny artykuł