Mandat odcinkowy pomiar prędkości
Źródło: Facebook.com GDDKiA

Ponad 1300 mandatów w jeden dzień na jednej trasie. Drogowcy mają nowego bata na kierowców

Konrad KarpiukKonrad Karpiuk
24 Stycznia 2021

Mandat za przekroczenie prędkości nie jest rzadkością na polskich drogach. Jednak 1300 zarejestrowanych wykroczeń, robi już spore wrażenie. Tyle w ciągu doby zanotował jeden odcinkowy pomiar prędkości i to tylko na jednej trasie.

Mandat za przekroczenie prędkości. Drogowcy mają nowe narzędzia

Mandat pierwszego dnia od wprowadzenia nowego odcinkowego pomiaru prędkości dostanie ok. 1300 kierowców. I to wszystko tylko w ciągu doby, na budowanej autostradzie A1 od Tuszyna do Piotrkowa Trybunalskiego.

- W ciągu pierwszej doby od uruchomienia urządzenia do odcinkowego pomiaru średniej prędkości pojazdów na budowanej autostradzie A1 od Tuszyna do Piotrkowa Trybunalskiego zarejestrowano ponad 1300 naruszeń - napisał portalowi dziennik.pl, Główny Inspektorat Transportu Drogowego.

Obecnie pomiar działa w dwóch lokalizacjach. Pierwszy to wspomniany wcześniej odcinek Tuszyn - Piotrków Trybunalski o długości 16 km. Drugi ma aż 41 km długości i prowadzi od Kamieńska do początku obwodnicy Częstochowy.

Brytyjczycy nie chcą aut poleasingowych, tysiące niszczeją na torachBrytyjczycy nie chcą aut poleasingowych, tysiące niszczeją na torachCzytaj dalej

Instagram zdrogi.pl

Warto zaznaczyć, że kamery i miejsca odcinkowego pomiaru prędkości były na drodze wyraźne oznaczone. Mimo to wielu kierowców i tak naraziło się na mandat.

To jednak niejedyna interesująca statystyka. Główny Inspektorat Ruchu Drogowego informuje, że według szacunków, uruchomienie tylko jednego z tych dwóch odcinkowych pomiarów prędkości, pozwoliło niemal dziesięciokrotnie zmniejszyć ilość kierowców przekraczających prędkość.

Mandat dla nieuważnych kierowców. Chodzi o bezpieczeństwo drogowców

Jak zapowiada GDDKiA, odcinkowe pomiary prędkości będą obowiązywały do momentu oddania nowych, funkcjonalnych fragmentów autostrady A1 z dwiema jezdniami po trzy pasy ruchu. Planowo ma to nastąpić jesienią 2021 roku.

- To bezprecedensowe rozwiązanie, które nigdy wcześniej nie było stosowane na budowie drogi. Ze względów bezpieczeństwa wprowadza je Inspekcja Transportu Drogowego na wniosek GDDKiA i wykonawców. Powodem były nagminne i bardzo znaczące przekroczenia przez kierowców obowiązującej prędkości jazdy. W niektórych przypadkach przekraczano ją nawet trzykrotnie! - informuje GDDKiA cytowana przez dziennik.pl.

Innym istotnym powodem czasowego wprowadzenie było poprawienie bezpieczeństwa pracowników budowy. Obecnie prace nad autostradą A1 między Tuszynem, a woj. łódzkim trwają prace bez jednoczesnego zatrzymywania ruchu samochodowego.

Zwłaszcza że jeden z pomiarów zarejestrował prędkość wysokości 127 km/h, czyli o 57 więcej niż ograniczenie na tym odcinku. Łatwo sobie wyobrazić co mogłoby się stać przy chwili nieuwagi podczas prac nad trasą.

Niedługo może stanąć kolejny odcinkowy pomiar prędkości i to w Warszawie. GITD ogłosił przetarg na dostawę dwóch takowych na odcinek S8 w Warszawie. Pierwszy stanie pomiędzy węzłem Konotopa i węzłem Bemowo, a drugi między węzłem Łabiszyńska i węzłem Marki.

Źródło: Dziennik.pl

Instagram zdrogi.pl

Artykuły polecane przez redakcję zDrogi.pl

Andrzej Duda wracał z nart, a kierowcy stali w korku. Prezydent w ogniu krytyki - WideoAndrzej Duda wracał z nart, a kierowcy stali w korku. Prezydent w ogniu krytyki - WideoCzytaj dalej

Następny artykuł