Kierowca zmarł za kierownicą Fiata
Źródło: Straż pożarna Zgierz

Kierowca Fiata zmarł podczas jazdy i wjechał do rowu

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
7 Października 2020

Kierowca Fiata zasłabł za kierownicą. Jego auto wjechało do rowu - jakimś cudem nie wyrządzając krzywdy nikomu postronnemu. Na chwilę obecną nie są znane dokładne przyczyny śmierci 72-latka.

Wypadek w Łagiewnikach Nowych koło Łodzi miał nietypowy przebieg. Jedyną ofiarą był kierowca, który najpierw zasłabł, a następnie zmarł za kierownicą swojego auta.

Cudem nikt przypadkowy nie ucierpiał w wypadku.

Kierowca zmarł za kierownicą auta. Nieznane są konkretne przyczyny zasłabnięcia i śmierci 72-latka.

Polska policja zatrzymała amerykańską. Jak zajrzeli do dowodu rejestracyjnego, to dopiero się zdziwiliPolska policja zatrzymała amerykańską. Jak zajrzeli do dowodu rejestracyjnego, to dopiero się zdziwiliCzytaj dalej

Zobacz także: Nastolatek w BMW z impetem wbił się w ciężarówkę. Jego mama zginęła w tragicznych okolicznościach

Do niecodziennego zdarzenia doszło we wtorek (6 października) w Łagiewnikach Nowych koło Łodzi. Jadący samochodem 72-latek zmarł w trakcie jazdy i wjechał do rowu.

Tuż przed godz. 12 na ulicy Smardzewskiej w Łagiewnikach kierujący Fiatem mężczyzna zjechał nagle do rowu. Okazało się, że w trakcie jazdy najpierw zasłabł, a następnie zmarł.
Na miejsce zdarzenia wezwano pogotowie, straż pożarną oraz policję. O godz. 12.11 lekarz stwierdził zgon mężczyzny.

Kierowca był jedyną "ofiarą" wypadku. Szczęśliwie nikomu postronnemu nic się nie stało.

Artykuły polecane przez redakcję zDrogi.pl

Prawdziwa gratka dla fanów motoryzacji. Na sprzedaż trafiło BMW M1 należące do Paula WalkeraPrawdziwa gratka dla fanów motoryzacji. Na sprzedaż trafiło BMW M1 należące do Paula WalkeraCzytaj dalej

Następny artykuł