Google Maps zaoferuje szerego nowych funkcji
Źródło: Materiały Prasowe

Nowa funkcja w Google Maps szalenie przydatna w czasie pandemii

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
23 Października 2020

Google wprowadza nowe funkcje w aplikacji Google Maps. Z popularnej nawigacji korzystają nie tylko kierowcy - nowe możliwości będą przydatne w trakcie pandemii. Co wchodzi w skład najnowszych akutalizacji?

Google zaoferuje nam nową funkcjonalność w Google Maps.

Dzięki aplikacji klienci sprawdzą, w jakich sklepach, aptekach i restauracjach znajduje się najwięcej osób - a więc gdzie zachowanie dystansu publicznego będzie najtrudniejsze.

Gwałtowny wzrost zachorowań na Covid-19 spowodował zaostrzenie obostrzeń w całym kraju. W związku z tym Google postanowiło wykorzystać dostępne narzędzia, aby pomóc ograniczyć ryzyko rozprzestrzeniania się wirusa.

Brytyjczycy nie chcą aut poleasingowych, tysiące niszczeją na torachBrytyjczycy nie chcą aut poleasingowych, tysiące niszczeją na torachCzytaj dalej

Instagram zdrogi.pl

Jak wiadomo - większość ludzi jest już w posiadaniu smartphona, a większość z urządzeń pracuje na systemie Android należącym do Google.

Dzięki temu, że w prosty sposób można (korzystając m.in. z lokalizacji) ustalić, jak wiele osób znajduje się w danym miejscu, aplikacja zaoferuje nam opcję sprawdzenia zatłoczenia m.in. w sklepach, aptekach oraz stacja benzynowych.

Ponadto umożliwia zorientowanie się, ilu klientów w konkretnych godzinach i wybranym dniu odwiedza dany obiekt.

Google proponuje szereg nowych funkcji, które ułatwią życie w trakcie pandemii

Dodatkowo w Google Maps pojawi się również możliwość sprawdzenia, jakie ograniczenia obowiązują w wybranym miejscu.

Pod nazwami obiektów znajdziemy komunikat, ile osób może przebywać w sklepie oraz „przyjazność” dla utrzymania bezpiecznego dystansu.

Nowa funkcja będzie wkrótce dostępna dla użytkowników na całym świecie, zarówno dla osób korzystających z systemu Android, jak i iOS.

Instagram zdrogi.pl

Artykuły polecane przez redakcję zDrogi.pl

Andrzej Duda wracał z nart, a kierowcy stali w korku. Prezydent w ogniu krytyki - WideoAndrzej Duda wracał z nart, a kierowcy stali w korku. Prezydent w ogniu krytyki - WideoCzytaj dalej

Następny artykuł