Ferrari skradzione w Mielnie
Źródło: Auto GESPOT

Pamiętacie słynne zielone Ferrari, które skradziono? Jest nagranie z kradzieży

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
1 Października 2020

Ferrari w nietypowym zielonym kolorze skradziono w sierpniu z parkingu należącego do Ośrodka Wypoczynkowego w Mielnie. Do dziś nie udało się odzyskać auta. Policjanci publikują jednak nagranie z kradzieży, chwaląc się przy tym ujęciem sprawców.

Warte ponad milion złotych Ferrari 488 Spider zostało skradzione w sierpniu z terenu Ośrodka Wypoczynkowego w Mielnie w województwie zachodniopomorskim.
Cała Polska pomagała w poszukiwaniu nietypowego egzemplarza - w internecie aż roiło się od kolejnych relacji dotyczących przypadkowego spotkania auta.

Ferrari od czasu kradzieży spotykano wielokrotnie na polskich drogach. Zdaniem śledczych pojazd niestety opuścił kraj.

Polska policja zatrzymała amerykańską. Jak zajrzeli do dowodu rejestracyjnego, to dopiero się zdziwiliPolska policja zatrzymała amerykańską. Jak zajrzeli do dowodu rejestracyjnego, to dopiero się zdziwiliCzytaj dalej

Zobacz także: Nastolatek w BMW z impetem wbił się w ciężarówkę. Jego mama zginęła w tragicznych okolicznościach

Okazuje się, że sam proces kradzieży auta zarejestrowały kamery monitoringu. Policjanci postanowili upublicznić nagranie, aby uczulić właścicieli aut. Chodzi o to, by pokazać, jak sprawnie potrafią działać złodzieje.
Jednocześnie funkcjonariusze chwalą się sukcesem, którym jest ujęcie sprawców. Niestety wciąż jednak nie odzyskano pojazdu.

Ferrari skradzione w Mielnie - zatrzymano sprawcówFerrari skradzione w Mielnie - zatrzymano sprawców
Materiały Policyjne

Do bezczelnej kradzieży zielonego Ferrari doszło 2 sierpnia 2020 roku około godziny 13:00. Pojazd znajdował się na parkingu należącym do Ośrodka Wypoczynkowego w Mielnie. Wartość luksusowego Ferrari 488 Spider to ponad miliona złotych.

- Z uwagi na fakt, że pojazd był bardzo charakterystyczny, ustalili, że przemieszczał się on w kierunku Trójmiasta, a potem Warmii i Mazur. Finalnie, z zapisów kamer wynika, że skradzione Ferrari opuściło Polskę - dodają policjanci, którzy opublikowali dziś nagranie.

Już w połowie sierpnia w ciągu jednego dnia udało się zatrzymać dwóch mężczyzn w wieku 35 i 29 lat oraz 20-letnią kobietę.

Ferrari do dziś nie znaleziono. Prawdopodobnie trafiło na wschód.

To mieszkańcy województwa mazowieckiego i warmińsko-mazurskiego, którzy już wcześniej dali się poznać służbom sprawiedliwości.

W pomieszczeniach oraz samochodach, należących do podejrzanych znaleziono narkotyki, gotówkę oraz sprzęt służący do kradzieży pojazdów. Sąd zadecydował o tymczasowym aresztowaniu całej trójki na okres trzech miesięcy.
Trwają dalsze czynności zmierzające przede wszystkim do odzyskania skradzionego pojazdu.

Artykuły polecane przez redakcję zDrogi.pl

Prawdziwa gratka dla fanów motoryzacji. Na sprzedaż trafiło BMW M1 należące do Paula WalkeraPrawdziwa gratka dla fanów motoryzacji. Na sprzedaż trafiło BMW M1 należące do Paula WalkeraCzytaj dalej

Następny artykuł