Wypadek w Żarzynie
Źródło: KPP Puławy

Kobiety spieszyły się do pracy. Pośpiech przypłaciły wizytą w przydrożnym stawie

Piotr DutkaPiotr Dutka
15 Stycznia 2021

Wypadek w Żyrzynie jest idealnym przykładem, że czasami warto zwolnić, by bezpiecznie dotrzeć do celu. Szczególnie teraz, w okresie zimowym pośpiech to bardzo zły doradca. Przekonały się o tym dwie kobiety, które wylądowały w przydrożnym stawie.

Wypadek w Żyrzynie był efektem pośpiechu. Dwie kobiety jechały do pracy. Wylądowały w przydrożnym stawie.

Pewne staropolskie przysłowie dotyczące zbytniego pośpiechu, idealnie wkomponowuje się w sytuację z lubelskiego Żyrzyna. Gdzie człowiek się spieszy, tam diabeł się cieszy, jest w tym przypadku adekwatnym określeniem.

Do niecodziennego zdarzenia doszło w środę 13 stycznia w godzinach porannych. W miejscowości Żyrzyn w powiecie puławskim, samochód osobowy marki Seat wjechał do przydrożnego stawu.

Służby otrzymały nietypowe zgłoszenie około godziny 7 rano. Bardzo szybko przystąpiono do akcji ratunkowej.

Wypadek Żarzyn

fot. KPP Puławy

Gdy przybyli na miejsce, zauważyli, że w zbiorniku wodnym znajduje się częściowo zanurzony Seat Leon. Na szczęście dwie kobiety podróżujące autem nie ucierpiały w zdarzeniu.

Przerażający finał kuligu za samochodem. Nastolatki z ogromną siłą uderzyły w drzewoPrzerażający finał kuligu za samochodem. Nastolatki z ogromną siłą uderzyły w drzewoCzytaj dalej

Wypadek mógł zakończyć się znaczenie gorzej. Kierująca pojazdem nie dostosowała prędkości do warunków panujących na drodze.

Jak się okazało, 58-letnia kobieta, która prowadziła samochód, jechała zbyt szybko, w efekcie czego straciła nad nim panowanie. Ostatecznie auto wypadło z drogi i zakończyło jazdę w przydrożnym stawie.

Poszkodowane tłumaczyły, że spieszyły się do pracy, dlatego musiały lekko przekroczyć dozwoloną prędkość. W tym przypadku niezachowanie szczególnej ostrożności zakończyło się drogowym dramatem.

Niestety, ale nie był to jedyny przykry incydent drogowy, który miał miejsce na polskich drogach w ostatnim czasie. Wypadek w Lublinie mógł zakończyć się ogromną tragedią. Kierowca Mercedesa zapłacił wysoką cenę za chęć ustąpienia pierwszeństwa na przejściu dla pieszych.

Źródło: lublin112.pl

Artykuły polecane przez redakcję zdrogi.pl

Następny artykuł