Protest przedsiębiorców na A2
Źródło: GDDKIA

Protest na autostradzie A2. Przedsiębiorcy płacili grosikami na bramkach

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
23 Grudnia 2020

Protest na autostradzie A2. Tym razem swoje niezadowolenie z braku wsparcia rządu postanowili zamanifestować przedsiębiorcy z branży targowej. Jadąc w liczbie około 100 aut krążyli po A2 między węzłami Poznań i Września.

We wtorek, 22 grudnia, doszło do strajku kolejnej grupy zawodowej - tym razem swoje niezadowolenie postanowili zaprezentować przedstawiciele polskiej branży targowej.

Protest przedsiębiorców na autostradzie A2 między Poznaniem a Wrześnią.

Wszystko rozpoczęło się ok. 12 we wtorek, 22 grudnia. Jak podaje TVN24, przedsiębiorcy jadący w grupie około 100 samochodów krążyli po autostradzie A2 między węzłami Poznań i Września. Domagali się w ten sposób dofinansowania ze strony rządu.
Aby wzmocnić przekaz, kierowcy na bramkach płacili groszówkami - jak wyznał w rozmowie z TVN24 współorganizator akcji Krzysztof Szofer: "bo nic innego im już nie zostało w kieszeniach".

Protest branży targowej przebiegał w dość spokojny sposób bez niepotrzebnej agresji, tak by w możliwie niewielkim stopniu utrudniać poruszanie się innym uczestnikom ruchu. Mimo to kierowcy musieli liczyć się ze spowolnieniami w ruchu.

Protest zakończył się około godz. 17.

Polska policja zatrzymała amerykańską. Jak zajrzeli do dowodu rejestracyjnego, to dopiero się zdziwiliPolska policja zatrzymała amerykańską. Jak zajrzeli do dowodu rejestracyjnego, to dopiero się zdziwiliCzytaj dalej

Zobacz także: Nastolatek w BMW z impetem wbił się w ciężarówkę. Jego mama zginęła w tragicznych okolicznościach

To kolejny z licznych protestów w ostatnim czasie. W związku z decyzją Trybunału Konstytucyjnego Polacy masowo wyszli na ulicę i brali udział w manifestacjach. W trakcie jednej z nich do demonstrujących dołączyli rolnicy.

Rolnicy dołączyli do strajkujących kobiet Przez całą Polskę przetacza się fala protestów. Kobiety, m.in. postanowiły pójść do kościołów na msze, aby zamanifestować swoje oburzenie. W Warszawie przed Bazyliką Świętego Krzyża na Krakowskim Przedmieściu doszło nawet do przepychanek, w których trakcie jedna z protestujących została zepchnięta ze schodów i trafiła do szpitala.

W Nowym Dworze Gdańskim demonstrantów poparli rolnicy. Ciężki sprzęt wyjechał na ulicę. Bardzo długi szpaler maszyn rolniczych jedzie tuż za grupą, która skanduje hasła sprzeciwiające się decyzji Trybunału Konstytucyjnego. W ten sposób rolnicy postanowili dołączyć do protestu, który odbywa się tutaj kolejny dzień
- relacjonował reporter TVN24 Adam Krajewski. Na maszynach widniały hasła protestu, m.in. „Chcemy wyboru, nie PiS - terroru” czy „wypie***lać". Na pojazdach wywieszone były polskie flagi.

Artykuły polecane przez redakcję zDrogi.pl

Prawdziwa gratka dla fanów motoryzacji. Na sprzedaż trafiło BMW M1 należące do Paula WalkeraPrawdziwa gratka dla fanów motoryzacji. Na sprzedaż trafiło BMW M1 należące do Paula WalkeraCzytaj dalej

Następny artykuł