Kierowca wjechał na rondo „po angielsku”. Nie przeszkadzały mu inne auta - Wideo

W serwisie YouTube na dobrze nam znanym kanale Business Control MONITORING pojawiło się nagranie, które rodzi mnóstwo pytań, na żadne nie udzielając odpowiedzi. Widzimy na nim opla corsę, który wjeżdża na rondo... pod prąd.
Nie wiemy, kto siedział za kierownicą niemieckiego mieszczucha. Nie wiadomo również, czy kierujący był w ostatnim czasie w Wielkiej Brytanii (bądź innym kraju, w którym panuje ruch lewostronny). Wiemy natomiast, że większość kierowców dość szybko zorientowałaby się, że „coś jest nie tak” (lub po angielsku - „something is no yes”).
Ten kierowca nie tylko nie zreflektował się w porę, że jedzie pod prąd, ale kontynuował jazdę, gdy z naprzeciwka wyjechał mu peugeot. Tego już nie jesteśmy w stanie zrozumieć... trudno bowiem o jaśniejszy sygnał, że jedzie się w złym kierunku. Kierowca jednak go nie zrozumiał.
To raptem jeden z wielu podobnych przypadków
Jak czytamy w komentarzach pod filmem, na tym rondzie do podobnych sytuacji dochodzi nader często. Postanowiliśmy sprawdzić na mapach Google, czy droga na rondo faktycznie może sprawiać trudności.
Okazuje się, że przed rondem mamy bardzo wyraźną linię ciągłą oraz znak informujący o tym, z której strony powinniśmy go minąć. Jakieś wątpliwości? My ich nie mamy.
Nagranie udostępniamy poniżej:
Jako bonus - do podobnych sytuacji dochodzi bardzo często... jakieś pomysły dlaczego?
Źródło: zDrogi.pl
Artykuły polecane przez redakcję zdrogi.pl










