Kierowca BMW
Źródło: STOP CHAM

Kierowca BMW wyprzedzał na czołówkę. Bardzo szybko trafił w ręce policji - Wideo

Piotr DutkaPiotr Dutka
16 Lutego 2021

Kierowca BMW z poniższego nagrania dosłownie przeszedł samego siebie. Jego kuriozalne zachowanie mogło doprowadzić do bardzo poważnego wypadku. Na szczęście bardzo szybko trafił w ręce policji, która musiała ukarać go pokaźnym mandatem.

Kierowca BMW przeszedł samego siebie. Wyprzedzanie na czołówkę mogło zakończyć się tragedią.

Nie od dziś wiadomo, że wyprzedzanie kolumny samochodów jest niezwykle niebezpieczne. Niektórzy kierowcy, nagminnie łamiący obowiązujące przepisy, stwarzają zagrożenie nie tylko dla siebie, ale i innych uczestników ruchu drogowego.

Właśnie tak było w tym konkretnym przypadku. Kierujący BMW tak się spieszył, że zdecydował się wyprzedzać kilka samochodów naraz. Jego głupota mogła doprowadzić do poważnego zdarzenia, które mogło kosztować życie kilka osób.

Kuriozalny nie jest sam fakt wyprzedzania, ale to, że sympatyk bawarskiej myśli technicznej, nawet pomimo wysokiego prawdopodobieństwa zderzenia, kontynuował swój manewr. Do ostatniej chwili wierzył, że mu się uda. Tak się stało, jednak od tragedii dzieliły centymetry.

Nagranie jasno pokazuje, że kierowca dostawczego VW miał spore trudności z opanowaniem swojego samochodu, po tym jak BMW z ogromną prędkością przejechało tuż obok jego auta.

Brytyjczycy nie chcą aut poleasingowych, tysiące niszczeją na torachBrytyjczycy nie chcą aut poleasingowych, tysiące niszczeją na torachCzytaj dalej

Instagram zdrogi.pl

Można przytoczyć wiele sytuacji, w których takie zachowanie kończyło się w najgorszy możliwy sposób. W takiej sytuacji jeden zły ruch mógł mieć opłakane konsekwencje.

Na szczęście bardzo szybko zareagowała policja, która sprawnie zatrzymała bezczelnego pirata drogowego. Nie mamy żadnych wątpliwości, że zostanie on bardzo surowo ukarany. Szkodliwość czynu była bardzo wysoka, dlatego również i kara musi być adekwatna do popełnionego wykroczenia.

Do równie niebezpiecznego incydentu doszło w w miejscowości Łosinno pod Wyszkowem. Samochód osobowy z ogromną siłą wbił się w przydrożne drzewo. Niestety, ale 35-letni mężczyzna nie miał żadnych szans na przeżycie. Z osobowego Opla, którym się przemieszczał, dosłownie nic nie zostało.

Warto podkreślić, że do tego koszmarnego zdarzenia drogowego doszło na prostym odcinku drogi. Miało ono miejsce w obszarze zabudowanym, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 50 km/h. Siła uderzenia była tak duża, że pojazd rozpadł się na części.

Nagranie pochodzi z 2018 roku, aczkolwiek idealnie obrazuje, jak niebezpieczne może być nieprzemyślane wyprzedzanie.

źródło: STOP CHAM

Instagram zdrogi.pl

Artykuły polecane przez redakcję zDrogi.pl

Andrzej Duda wracał z nart, a kierowcy stali w korku. Prezydent w ogniu krytyki - WideoAndrzej Duda wracał z nart, a kierowcy stali w korku. Prezydent w ogniu krytyki - WideoCzytaj dalej

Następny artykuł