wypadek
Źródło: zdrogi.pl

Szczecin. Spowodował śmiertelny wypadek uciekając przed policją

Piotr DutkaPiotr Dutka
3 Grudnia 2020

Wypadek w Szczecinie. Kierowca nie zatrzymał się do policyjnej kontroli i zaczął uciekać. Wkrótce potem doszło do tragicznego zderzenia dwóch samochodów osobowych. W wyniku tego incydentu zginęła jedna osoba a kilka zostało rannych.

Wypadek w Szczecinie. Kierowca nie zatrzymał się do kontroli i uciekał przed policją. Doszło do wielkiej tragedii.

Brawura, nieodpowiedzialność oraz nadmierna prędkość są odpowiedzialne za większość śmiertelnych wypadków na naszych drogach. Czasami jedna zła decyzja może zakończyć się wielkim dramatem

Do zdarzenia, które zakończyło się prawdziwym dramatem doszło wczoraj, 2 grudnia w Szczecinie. Na ulicy Romana Dmowskiego zderzyły się trzy samochody osobowe.

W wyniku tego incydentu zginęła jedna osoba, a trzy zostały ranne. Kierowca, który spowodował ten koszmarny wypadek próbował uciec z miejsca zdarzenia. Został jednak zatrzymany, przez funkcjonariuszy obecnych na miejscu zdarzenia.

<em> Teksty wybrane dla Ciebie </em>

Szczegóły zdarzenia są zdecydowanie bardziej szokujące. Około godziny 10.20 na ulicy Dmowskiego policjanci z wydziału ruchu drogowego podjęli próbę zatrzymania osobowego Peugeota.

Kierowca zlekceważył wezwanie do zatrzymania i rozpoczął ucieczkę. Wkrótce potem doszło do prawdziwej tragedii.

Kierujący Peugeotem gwałtownie przyśpieszył chcąc zgubić policyjny pościg. Z wielką siłą uderzył w pojazd nadjeżdżający z przeciwka, który po zderzeniu wjechał w jedno z zaparkowanych w pobliżu aut.

<em> Kierowca nie zatrzymał się do kontroli i zaczął uciekać przed policjantami. Przyspieszył i spowodował śmiertelny wypadek </em> – przekazał sierżant sztabowy Paweł Pankau, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie.

Zarówno sprawca tragedii jak i pasażerowie, którzy z nim podróżowali zostali zatrzymani przez policję.

Mundurowi będą ustalać, czemu kierowca nie zatrzymał się do kontroli i rozpoczął niebezpieczną ucieczkę.

<em> Zobacz także w naszych serwisach </em>

Następny artykuł