Wypadek Papów
Źródło: fot. policja/OSP Papowo Toruńskie

Śmiertelny wypadek na przejeździe kolejnym. Z samochodu praktycznie nic nie zostało

Piotr DutkaPiotr Dutka
3 Grudnia 2020

Wypadek pod Toruniem. Samochód wjechał na przejazd kolejowy i został dosłownie zmiażdżony przez nadjeżdżający szynobus. Kierowca pojazdu osobowego zginął na miejscu będąc zakleszczonym wewnątrz auta. Przyczyny tej tragedii są wyjaśniane przez policję.

Wypadek na przejeździe kolejowym. Samochód został zmiażdżony przez szynobus. Kierowca osobówki nie miał żadnych szans na przeżycie.

Każdy kierowca bardzo dobrze wie, że nawet najmniejsza chwila rozkojarzenia oraz utrata koncentracji może zakończyć się ogromnym dramatem. Dlatego podczas jazdy bardzo ważne jest odpowiednie skupienie oraz koncentracja.

Do przerażającego wypadku doszło w środę 2 grudnia w miejscowości Papów pod Toruniem. Samochód osobowy został dosłownie zmiażdżony przez szynobus.

Niestety, ale mężczyzna poruszający się osobówką zginął na miejscu. Na kilka godzin ruch kolejowy na linii Toruń - Chełmża został wstrzymany. Pociągi wróciły na trasę dopiero po godz. 14.

Koło godziny 10.20 na przejazd kolejowy wprost pod nadjeżdżający szynobus wjechał Ford Fokus. Auto prowadził 60-letni mężczyzna, który skręcał z DK nr 91.

W momencie tragedii jechał sam. W wyniku dosłownego zmiażdżenia samochodu zginął na miejscu.

Ciało mężczyzny zostało zakleszczone w pojeździe. Samochód został całkowicie zniszczony, przez co wydobycie ciała było bardzo utrudnione.

Na miejsce przyjechała straż pożarna, która była zmuszona do użycia specjalistycznego sprzętu.

Okoliczności tej ogromnej tragedii ma wyjaśnić prokuratura oraz specjalna komisja, która zostanie powołana do tego celu.

Wypadek OSP

fot. policja/OSP Papowo Toruńskie

Według informacji przekazanych przez spółka PKP Polskie Linie Kolejowe, która jest odpowiedzialna za utrzymanie tego szlaku kolejowego, kierowca wjechał na przejazd pomimo tego, że paliło się czerwone światło.

Niestety, ale wypadki na przejazdach kolejowych są bardzo częste i większości przypadków kończą się tragicznie. Bardzo często kierowcy tracą czujność i wjeżdżają na tory ignorując czerwone światło.

Następny artykuł