ZDrogi.pl
Samochody używane za pensję minimalną

Wikimedia Commons VKras CC4.0

Płaca minimalna wzrosła w 2021 roku. Zobaczmy, czy da się za nią kupić sprawny samochód

1 Lutego 2021

Autor tekstu:

Konrad Karpiuk

Udostępnij:

Samochody używane znaleźć można w niemal każdej cenie, jednak ich stan często pozostawia wiele do życzenia. W 2021 roku wzrosła płaca minimalna, dlatego sprawdzamy czy za taką kwotę uda się kupić samochód. Okazuje się, że wybór na rynku wtórnym jest napra

Samochody używane w niskiej cenie. Sprawdzamy, czy da się kupić coś za pensję minimalną

Samochody używane to ważny segment rynku, wszak nie wszyscy mogą sobie pozwolić na nowe auto. Czasem nawet ci którzy mogą i tak wolą pojazd z rynku wtórnego. Skupmy się jednak na tych pierwszych. Od początku 2021 roku wzrosła płaca minimalna, która obecnie wynosi 2800 zł brutto. Wysokość wypłaty netto ("na rękę"), zależna jest od wielu czynników takich jak składki, wiek pracownika, czy typ umowy, ale w większości przypadków wyniesie ona 2061,67 zł.

Dlatego przeglądzie szukaliśmy aut w przedziale 1500-2000 zł. Odrzuciliśmy z miejsca samochody marek premium (m.in. ze względu na koszty serwisu), to też nie polecimy taniego BMW. Wykluczyliśmy również auta problematyczne w serwisie, uszkodzone, czy z kierownicą z prawej strony. Szukamy pojazdu sprawnego i stosunkowo taniego w utrzymaniu. Należy jednak pamiętać, że dodatkowe koszty są nie do uniknięcia. W wielu wypadkach będziemy zmuszeni zapłacić za OC, podstawowe naprawy (wymianę oleju etc.), czy opony. Zakładamy jednak, że płaca minimalna ma wystarczyć na sam zakup samochodu, który nie wydrenuje nam później portfela.

Przy zakupie tanich aut kluczowe są oględziny. Mając niski budżet, nie interesują nas ryski, poplamiona tapicerka, czy wytarte przyciski. Ba, nawet powinniśmy się z tego cieszyć, bo to m.in. dzięki temu dane auto jest tak tanie. Skupiamy się na tym jak samochód jeździ, hamuje i jak bardzo zaawansowana jest korozja (niemal nie do uniknięcia przy takim budżecie). Z miejsca powinniśmy dyskwalifikować auta bez progów, czy z dziurawą podłogą, bo o legalnym przeglądzie możemy zapomnieć. Odpuszczamy także samochody z awarią uszczelki pod głowicą, zapewne koszt naprawy przewyższy wartość auta. Na drobne naprawy (np. klocków hamulcowych) możemy sobie jeszcze pozwolić.

Samochody używane. W niskiej cenie można znaleźć Astrę

W przedziale cenowym 1500-2000 zł można znaleźć Opla Astrę, zarówno generację F, jak i G. W przypadku tych samochodów, poważnym problemem może być korozja. O ile z progów nie zostały strzępy i podłużnice są całe, możemy jeszcze spokojnie jeszcze przez kilka lat nimi jeździć. Wiele egzemplarzy z rynku wtórnego ma instalację LPG, co znacznie obniży koszty eksploatacji (musimy tylko zadbać o jej szczelność).

samochody-uzywane-opel-astra-f

fot. materiały prasowe

Plusem niewątpliwie są tanie i łatwo dostępne części. To samochód popularny w Polsce, więc nawet jeśli trafi nam się egzemplarz po niegroźnej stłuczce (np. ze zbitą lampą, czy zderzakami), to naprawimy go niskim kosztem. Nie brakuje również zamienników części mechanicznych. Do tego mamy do wyboru sporo wersji nadwoziowych, od hatchbacka, przez sedana, aż po kombi.

samochody-uzywane-opel-astra-g

fot. materiały prasowe

Samochody używane, wariant miejski. Fiat Seicento

Fiat Seicento, to kolejny dosyć oczywisty wybór w temacie samochodów używanych za nieduże pieniądze. Auto było produkowane w Polsce, to też podaż jest naprawdę spora. Podobnie jak w przypadku Astry, trafiają się egzemplarze z LPG. Problemem znów jest korozja, ale da się znaleźć tanio egzemplarze, które jakimś cudem nie zostały jeszcze "schrupane".

Dostępny silnik o pojemności 0,9 (o 1.1 Sporting w tej cenie będzie trudno) nie jest może zbyt mocny, ale do jazdy miejskiej absolutnie wystarcza. Ponadto jest bardzo prosty w konstrukcji, osoba ze smykałką do mechaniki sama sobie poradzi z podstawowymi naprawami. Części są tanie i łatwo dostępne. Seicento ma jednak nieduże gabaryty, co może być minusem (szczególnie dla rosłych kierowców), ale i plusem (podczas manewrowania w mieście). No i można zostać postrachem kolumn rządowych.

samochody-uzywane-fiat-seicento

fot. materiały prasowe

Lanosy to łatwo dostępne i tanie samochody używane. Jeden z lepszych wyborów w tym budżecie

Kolejna propozycja to auto, które tak jak Seicento było produkowane w Polsce. Daewoo Lanos występuje zarówno w sedanie, jak i hatchbacku. Może nie jest to największe marzenie motoryzacyjne większości kierowców, ale co by o nim nie mówić, spełnia swoje podstawowe funkcje i jest dosyć trwały. Jeśli trafimy egzemplarz po fabrycznym ocynku, nie powinniśmy mieć nawet sporych problemów z korozją. Śmiało można uznać Lanosa za "faworyta" aut budżetowych.

Z racji na to, że Lanos nie cieszy się dużą estymą, nawet do 2000 zł znajdziemy przyzwoite egzemplarze. Tak jak w przypadku poprzedników, części jest mnóstwo, a do tego są bardzo tanie. Mechanika jest prosta, jeśli samemu go nie naprawimy, to praktycznie każdy mechanik sobie z tym poradzi. Silniki uważane były za "nie do zabicia", na co też trzeba uważać. Wielu kierowców wychodząc z takiego założenia, zaniedbywało ich eksploatację. Lanos jest niestety nieprzyjemny w obyciu, nawet w porównaniu z konkurentami. Wnętrze straszy naprawdę marną jakością, jednak w takim budżecie nie powinniśmy zbytnio wybrzydzać.

samochody-uzywane-daewoo-lanos

fot. materiały producenta

Skoda Felicia to kolejne tanie auto używane

Rozważyć można także Skodę Felicię, choć coraz częściej w tej cenie pojawiają się już Fabie I generacji. Lepiej zbytnio nie ryzykować i skupić się na starszym modelu. Zwłaszcza, że Fabia była popularna wśród przedstawicieli handlowych, to też najtańsze egzemplarze często są nadmiernie wyeksploatowane. Jej poprzedniczka również często miewa za sobą niełatwą przeszłość (np. jako wóz ekipy remontowej), co najczęściej dotyczy wersji w nadwoziu kombi. Niemniej, tak niskim budżecie, prędzej znajdziemy solidną Felicię niż Fabię.

Oczywiście problemem jest korozja, a "zjedzona" tylna klapa w to w Felicii standard. Tym nie powinniśmy się jednak zbytnio przejmować, dopóki progi i podłoga nie wyglądają jak sito, możemy przyjrzeć się mechanice. Większość silników Felicii to jednostki OHV znane jeszcze z modelu Favorit, to też są proste w naprawie i dosyć trwałe. Części są również tanie i łatwo dostępne, więc serwis nie powinien przysporzyć nam wielu problemów. 

samochody-uzywane-skoda-felicia

fot. materiały producenta

Widziałeś coś nietypowego na drodze? Koniecznie napisz do nas na adres: redakcja@zdrogi.pl
===============================================================================================

zDrogi.pl - to portal poświęcony motoryzacji, temu, co dzieje się na polskich drogach i Wam - kierowcom. Dodaj nas do ulubionych w przeglądarce.__Masz ciekawy temat? Napisz na redakcja@zdrogi.pl lub daj nam znać na facebookowym profilu zDrogi.pl

Artykuły polecane przez redakcję zDrogi.pl

`

Podobne artykuły

Sposób jazdy może pomóc w diagnozowaniu chorób

Aktualności

Pokaż mi jak jeździsz, a powiem czy grozi ci demencja

Czytaj więcej >
Wypadek motocyklisty. Był pijany, dostał odszkodowanie

Aktualności

Pijany motocyklista z Łodzi zderzył się z samochodem. Dostał odszkodowanie

Czytaj więcej >
Nie żyje Robert Kokh

Aktualności

Nie żyje gwiazda sportu motorowego. Pięciokrotnie zdobywał mistrzostwo

Czytaj więcej >
Kobieta uderzyła w parking po szczepieniu na COVID-19

Aktualności

Wracała ze szczepienia i spadła ze skarpy. Aż 8 ratowników wyciągało ją z pojazdu

Czytaj więcej >

Aktualności

Warszawa. Napad z bronią na kierowcę taksówki. Policja poszukuje sprawcy

Czytaj więcej >
Ford Kuga. Źródło: zDrogi.pl

Aktualności

Kupili auto i nie mogą nim jeździć, bo zarejestrowano już drugie z tym samym VIN-em

Czytaj więcej >