Spore wydatki senatorów na paliwo. Rekordziści wydają na ten cel prawdziwą fortunę

Paliwo idzie w górę. Wydatki senatorów na ten cel również. Rekordziści potrafią zszokować.
Na samym początku warto podkreślić, że senatorowie, jak i posłowie posiadają szereg korzystnych uprawnień. Jeśli chodzi o przemieszczanie się, mają możliwość korzystania z bezpłatnych przelotów, przejazdów PKP (oczywiście w pierwszej klasie) oraz korzystania z taksówek.
Upodobali sobie oni jednak jazdę samochodami. Według dziennikarzy Faktu, środki przeznaczane na paliwo w dwóch pierwszych miesiącach aktualnej kadencji (listopad, grudzień 2019) są bardzo wysokie.
Tutaj zaczynają padać pierwsze nazwiska. Do najbardziej rozrzutnych senatorów należą Dorota Tobiszowska i Margareta Budner z PiS, a także Leszek Czarnobaj, Sławomir Rybicki oraz Robert Dowhań z PO.
Rekordziści w ciągu dwóch miesięcy wydali na paliwo ponad 5800 złotych! Biorąc pod uwagę ceny paliw z grudnia 2019, za takie pieniądze można było kupić blisko 1200 litrów benzyny bezołowiowej i niewiele mniej oleju napędowego.
Biorąc pod uwagę, że pojazdy senatorów musiały się bardzo szybko przemieszczać i w trasie zużywały 9,10 litrów na 100 kilometrów, to w trakcie 2 ostatnich miesięcy roku musieliby pokonać ponad 13 tysięcy kilometrów. Bardzo interesujące.
2. Tragiczny wypadek drogowy. Zginęli ojciec i jego dwóch synów
3. Dramat Patryka Vegi, skarbówka zainteresowała się jego Lamborghini. Trudno uwierzyć










