Wypadek USA
Źródło: youutbe

Ten rowerzysta cudem uniknął śmierci. Wjechał pod rozpędzonego Jeepa - Wideo

Piotr DutkaPiotr Dutka
25 Listopada 2020

Wypadek z poniższego nagrania jest po prostu przerażający. Właśnie w taki sposób kończy się brak rozwagi oraz czujności. Rozpędzony rowerzysta wjechał wprost pod masywnego Jeepa. Jak sądzicie, kto bardziej ucierpiał w wyniku całego zdarzenia? Roztargnienie mogło zakończyć się wielkim dramatem.

Wypadek, który mrozi krew w żyłach. Rowerzysta wjechał pod rozpędzonego Jeepa. Cudem uniknął śmierci.

Czasami brak rozwagi, głupota oraz nieodpowiednia czujność mogą doprowadzić do wielkiej tragedii. Warto podkreślić, że będąc uczestnikiem ruchu drogowego musimy być szczególnie wyczuleni na zdarzenia na drodze.

W tym przypadku utrata czujności oraz w pewnym sensie głupota mogły doprowadzić do ogromnej tragedii. Ten rowerzysta będzie mieć nauczkę na całe swoje życie.

Dzisiaj grzeje:

1. Nie żyje aktor znany z ”Na dobre i na złe”, ”U pana Boga w ogródku” i wielu innych. Wiadomość przekazał ZASP

2. Luka w przepisach pozwoli na zrobienie przeglądu auta... za darmo

3. Wyprawa do McDonalda mogła zakończyć się dramatem. Agresywny kierowca zaatakował innego kierującego - Wideo

Poniższe nagranie ukazuje pewne amerykańskie skrzyżowanie. Sądząc po ilości filmików z tego miejsca, można wywnioskować, że jest ono szczególnie niebezpieczne i wielu kierowców ma problemy by prawidłowo je przejechać.

Stłuczki, kolizje, poważniejsze wypadki to w tamtym miejscu chleb powszedni. Dlatego ktoś postanowił założyć kanał na Youtube i wszystko skrzętnie dokumentować. Powiemy szczerze, że warto, bo nie tylko sytuacja z rowerzystą jest warta uwagi.

Wideo przedstawia bardzo niebezpieczną sytuację. Pewien rowerzysta z entuzjazmem chce wjechać na skrzyżowanie. Niestety dla niego, na jego jego drodze stanął masywny Jeep.

Pędził Porsche Taycan ponad 180 km/h. Zapomniał o jednej rzeczy i słono za to zapłacił - WideoPędził Porsche Taycan ponad 180 km/h. Zapomniał o jednej rzeczy i słono za to zapłacił - WideoCzytaj dalej

Można powiedzieć, że chłopak oszukał śmierć. Jego rower został bowiem zahaczony, a nie wpadł bezpośrednio pod koła samochodu. Impet uderzenia był jednak spory. Cyklista został odrzucony na sporą odległość.

Do tego groźnego incydentu doszło już jakiś czas temu, jednak warto je opublikować ze względu na potężną wartość edukacyjną.

Nie wiadomo, czy rowerzysta poważniej ucierpiał w wyniku tego wypadku. Z nagrania można wywnioskować, że cała sytuacja skończyła się dla niego nabyciem kilku siniaków i zadrapań.

Zobacz także:

1. Jeden błąd podczas imprezy zakończył się tragedią. Nie żyje 7 osób

2. Dokładnie 23 listopada Biedronka wprowadziła nowy asortyment. Podczas zimy sprawdzi się doskonale

3. Gwiazda TVP pochwaliła się w sieci „obywatelskim zatrzymaniem". Wideo

4. Nazwisko Schumacher znów w Formule 1? Syn legendy gotowy by zadebiutować w elicie

5. Porsche Taycan w Księdze Guinessa - zobacz nagranie z bicia rekordu

6. Nietrzeźwy kierowca z impetem wbił się w słup wysokiego napięcia. Młody mężczyzna chciał uciec na piechotę

7. Właśnie dotarła do nas tragiczna wiadomość. Zmarł polski piłkarz, przegrał z ciężką chorobą

Następny artykuł