Warszawa FSO
Źródło: Pinerest

FSO Warszawa. Klasyk z duszą, którego nie sposób zapomnieć

Piotr DutkaPiotr Dutka
26 Września 2020

Warszawa, czyli klasyk polskiej motoryzacji. Są takie samochody, o których ciężko zapomnieć. Powodujące szybsze bicie serca i przywołujące piękne wspomnienia. Takim modelem jest już wcześniej wspomniana kultowa Warszawa. Dziecko zimnowojennej rywalizacji, które do szaleństwa opanowała umysł niejednego pasjonata motoryzacji.

Warszawa czyli klasyk polskiej motoryzacji. Samochód z duszą, która na zawsze odcisnęła piętno na historii polskiej myśli technicznej.

6 listopada 1951 niewątpliwie przejdzie do historii polskiej motoryzacji. Wówczas o godzinie 14:00 z taśmy montażowej żerańskiej fabryki zjechał pierwszy samochód, który był seryjnie produkowany w naszym kraju, po II Wojnie Światowej.

Posiadanie tego samochodu było szczytem marzeń każdego obywatela Polski. Wówczas każdy chciał mieć w swoim garażu ten model. Dziś, czyli prawie 70 lat od premiery, sytuacja się nie zmieniła. Każdy, kto posiada ten niezwykły pojazd, może określać się mianem prawdziwego szczęściarza.

Dzisiaj grzeje:

1. Tragiczny wypadek. Nietrzeźwy 16-latek na motorze potrącił pieszego. Zginął również nastoletni pasażer jednośladu

2. Zmiany wywrócą emerytury do góry nogami? Nowe przepisy mają być gotowe już nawet za 2 miesiące

3. Kierowca roku. 83-latka pogubiła się w drodze do lekarza. Zamiast 10 kilometrów przejechała prawie 500

Produkcja FSO Warszawy trwała do 30 marca 1973 roku. Przez ten czas powstało 254 471 egzemplarzy, z czego 72 834 trafiło na eksport, najwięcej egzemplarzy sprzedano do Bułgarii i na Węgry. Warto podkreślić, że na podstawie tego modelu skonstruowano takie legendy jak dostawcze Żuka i Nyse.

Warszawa kilkadziesiąt lat temu była marzeniem każdego kierowcy Warszawa kilkadziesiąt lat temu była marzeniem każdego kierowcy

Marzenie o polskim samochodzie, który będzie seryjnie wyjeżdżał z rodzimych fabryk był jednym z największych i najstarszych marzeń polskich obywateli. Pierwsze kroki mające na celu uruchomienie produkcji zostały podjęte zaraz po wojnie w roku 1946. Powstała specjalna komisja do spraw budowy rodzimego przemysłu motoryzacyjnego.

Negocjacje z Fiatem zakończyły się pomyślnie. Włoska marka zapewniła, że zajmie się uruchomieniem fabryki i rozpoczęciem produkcji Fiata 1100. Prace musiały zostać przerwane, wszystko przez decyzję Józefa Stalina. ZSRR zastępczo przekazało polskiej stronie licencje na produkowanie samochodu GAZ-M20 Pobieda.

Wideo - Koszmarny wypadek. Wakacyjna przejażdżka na skuterze skończyła się na metalowym ogrodzeniuWideo - Koszmarny wypadek. Wakacyjna przejażdżka na skuterze skończyła się na metalowym ogrodzeniuCzytaj dalej

Pierwszy egzemplarz Warszawy M-20 zjechał z taśmy produkcyjnej 6 listopada 1951 roku o godzinie 14:00. Nie osiągnięto założonego pułapu produkcji. Do końca roku powstało jedynie 75 sztuk. W ciągu roku planowano wyprodukować 25 tysięcy egzemplarzy tego modelu, co było ambitnymi założeniami.

Dwa lata później powstał pierwszy silnik zmontowany tylko i wyłącznie z polskich części. Od 1954 roku rozpoczęto masowy eksport do Chin, Rumunii, Albanii oraz Bułgarii. Warszawa M-20 w pełni krajową produkcją stała się w roku 1956. 15 maja 1957 zaczęto produkować model 200. Miał on inny wlot powietrza od klasycznej wersji, zmieniono również przednie kierunkowskazy i tapicerkę.

Warszawa kilkadziesiąt lat temu była marzeniem każdego kierowcy Pojazd prezentował się naprawdę okazale

Inżynierowie z Żerania skonstruowali również inne typy nadwozia oraz również wersje specjalistyczne- drezyna, taksówka, pocztylion, radiowóz, czy ambulans. Do produkcji wprowadzono także wersję pickup. Później dostępne były wersje sedan oraz kombi. Produkcja roczna wynosiła 18 tysięcy sztuk rocznie.

Wideo - Tragiczny wypadek. Młodzi motocykliści nie mieli żadnych szans w zderzeniu z samochodemWideo - Tragiczny wypadek. Młodzi motocykliści nie mieli żadnych szans w zderzeniu z samochodemCzytaj dalej

Warszawa jest pewnego rodzaju ewenementem w motoryzacyjnym świecie. Produkcja tego modelu wygasła prawie 50 lat temu, jednak model właśnie w dzisiejszych czasach przeżywa drugą młodość.

Nie brakuje prawdziwych zapaleńców, którzy odrestaurowują stare egzemplarze. Niektóre z nich na wielu aukcjach osiągają zawrotne ceny. Taki stan rzeczy nie powinien nikogo dziwić, bo ten samochód ma niezwykłą duszę oraz ciężko o nim zapomnieć.

Wideo - Nietrzeźwy kierowca cysterny doprowadził do gigantycznej eksplozji kilkudziesięciu tysięcy litrów paliwaWideo - Nietrzeźwy kierowca cysterny doprowadził do gigantycznej eksplozji kilkudziesięciu tysięcy litrów paliwaCzytaj dalej

FSO Warszawa z całą pewnością nie była najbardziej zaawansowanym autem. Model technologicznie pamiętał jeszcze lata czterdzieste. W latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych charakterystyczna karoseria Warszawy była oznaką prawdziwego luksusu. W dzisieszych czasach przesiąkniętych idealnymi samochodami pokazuje, że stara motoryzacja da się lubić i jeszcze przez wiele dziesięcioleci będzie obecna na polskich drogach.

Zobacz także:

1. Dramatyczne wieści obiegły polskie media. Niestety, nie żyje Andrzej Strychalski

2. Dlaczego pies goni swój ogon? Odpowiedź może zaskoczyć

3. Wideo - Kuriozalna próba wyłudzenia odszkodowania. Ten pieszy przeszedł sam siebie

4. Wideo. Skąd się bierze niechęć kierowców do rowerzystów? A no stąd

5. Film z pościgu. Pijany 19-latek może zostać oskarżony o napaść na policjanta

6. Robiliście ostatnio zakupy w Biedronce albo Lidlu? Uwaga, wydano komunikat o wycofaniu niebezpiecznych produktów

Następny artykuł