ZDrogi.pl
Uber wypadek z udziałem pieszej

YouTube: 12 News

Autonomiczny samochód potrącił pieszą. "Kierująca" oskarżona o nieumyślne spowodowanie śmierci

17 Września 2020

Autor tekstu:

Piotr Szczurowski

Udostępnij:

Uber prowadził testy nad technologią autonomiczną, gdy w trakcie jednej z jazd próbnych doszło do tragicznego wypadku. Jeden z testowanych pojazdów uderzył w pieszą, która w wyniku obrażeń zmarła. Kierująca pojazdem usłyszała zarzuty nieumyślnego spowodow

Jest dalszy ciąg głośnej sprawy z 2018 roku. 46-letnia wówczas Rafaela Vasquez siedziała za kierownicą autonomicznego samochodu testowanego przez Ubera. Tak naprawdę nie kierowała autem, ale pełniła funkcję „kierowcy zapasowego” w czasie, gdy samochodem kierował autopilot.

Uber. Podczas testu samochodu autonomicznego doszło do wypadku, w którym zginęła piesza.

[EMBED-202]

46-letnia Rafaela Vasquez stanęła przed sądem najwyższym w hrabstwie Maricopa, w stanie Arizona i usłyszała zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci.

Prokuratura zarzuca jej, że w chwilach poprzedzających zdarzenie Rafaela oglądała filmy na telefonie, dlatego nie zdążyła zareagować na sytuację na drodze. Mimo to kobieta nie przyznaje się do winy.

Do zdarzenia doszło w 2018 r. w mieście Tempe w Arizonie w trakcie testów autonomicznego auta Ubera. Podczas jazdy pojazd potrącił śmiertelnie kobietę. Był to najprawdopodobniej pierwszy w historii wypadek spowodowany przez pojazd bezzałogowy, podczas którego zginął przechodzień.

Uber zawiesił testy pojazdów autonomicznych po wypadku. Sąd w Arizonie uznał, że wina leży po stronie kierowcy.

Zadaniem Vasquez było przejęcie kontroli nad pojazdem w przypadku jakiejkolwiek niespodziewanej sytuacji. Tymczasem śledczy ujawnili, że podczas jazdy kobieta była zdekoncentrowana i dlatego zbyt późno nacisnęła na pedał hamulca.Samochód, poruszający się z prędkością nieco ponad 60 km/h, uderzył w przechodzącą w przez jezdnię w niedozwolonym miejscu 49-letnią Elaine Herzberg.

Nagranie zarejestrowane podczas wypadku zamieszczamy poniżej:

W 2019 r. prokuratura w Arizonie uznała, że Uber nie poniesie odpowiedzialności karnej za wypadek. Także Krajowa Rada Bezpieczeństwa Transportu przypisała katastrofę głównie kierowcy, chociaż skrytykowała Ubera za to, że nie zapewnił podczas testów „wystarczającej kultury bezpieczeństwa".

Po wypadku Uber tymczasowo zawiesił testy samochodów autonomicznych. Wznowiono je dopiero rok później, po wprowadzeniu dodatkowych restrykcji, w tym limitów prędkości.

[EMBED-203]

Podobne artykuły

Kobieta uderzyła w parking po szczepieniu na COVID-19

Aktualności

Wracała ze szczepienia i spadła ze skarpy. Aż 8 ratowników wyciągało ją z pojazdu

Czytaj więcej >
Ford Kuga. Źródło: zDrogi.pl

Aktualności

Kupili auto i nie mogą nim jeździć, bo zarejestrowano już drugie z tym samym VIN-em

Czytaj więcej >
Chiny zapłacił za BMW w monetach

Aktualności

Kupił wymarzone BMW za pomocą monet. Przyniósł do salonu aż 900 kg miedziaków - Wideo

Czytaj więcej >
Funkcjonariusze walczyli o życie niemowlęcia. Dziecko zakrztusiło się kawałkiem jabłka

Aktualności

Monitoring miejski w Poznaniu nagrał dramatyczną walkę o życie niemowlęcia

Czytaj więcej >
YouTuber Ginger Billy przerobił swojego forda na kosiarkę.

Aktualności

Przerobił starego forda na... kosiarkę. Można kosić w deszczu - Wideo

Czytaj więcej >
Mistrz parkowania w akcji. Wystarczyły mu 3 cm zapasu

Aktualności

Prawdziwy mistrz parkowania. Temu kierowcy wystarczyły 3 cm zapasu - Wideo

Czytaj więcej >