Błąd policjanta kosztował kierowcę życie. Manewr PIT przy 175 km/h - Wideo

W trakcie policyjnych pościgów niebezpieczne decyzje często podejmowane są w mgnieniu oka - funkcjonariusze nie mają czasu na wątpliwości, ponieważ przerwanie pościgu może uratować czyjeś życie.
W związku z tym organy ścigania mają określone wytyczne dotyczące ścigania podejrzanych - i dlaczego manewr PIT (od Pursuit Intervention Technique, czyli po polsku: pościgowa technika interwencji. Polega na uderzeniu w ścigany samochód, by ten wpadł w poślizg, a kierowca stracił nad nim kontrolę), który zakończył pościg w Arkansas w kwietniu 2020 roku, budzi wiele kontrowersji. Problem w tym, że takie manewry przeprowadzane są zazwyczaj przy prędkościach do 35 mil na godzinę (56 km/h).
Wypadek podczas próby zatrzymania pickupa. Policjant tego nie przewidział
KFSM News donosi, że pościg rozpoczął się w piątek 10 kwietnia, kiedy oficer US Forest Service zobaczył pickupa Ram 1500 przejeżdżającego na czerwonym świetle. Pojazd prowadzony przez 34-letniego Justina Battenfield nie zatrzymał się na polecenie funkcjonariusza.
Policjant ruszył w pościg, który po 17 minutach przejęły jednostki policji stanowej Arkansas. W pewnym momencie padł rozkaz zatrzymania ciężarówki w jakikolwiek sposób.
Wypadek podczas policyjnego pościgu. Uciekinier zmarł
Funkcjonariusz Michael Shawn Ellis jadący policyjnym Dodgem Chargerem przeprowadza manewr PIT, który polega na lekkim uderzeniu w jedno z tylnych kół ściganego pojazdu, w celu wprowadzenia go w poślizg.
Problem polega na tym, że manewr przeprowadzono przy prędkości 109 mil na godzinę (175 km/h), podczas gdy najczęściej zaleca się stosowanie tej techniki przy prędkościach do 35 mil na godzinę (56 km/h).
Ram niemal natychmiast przewraca się na bok i blokuje drogę ścigającemu go Dodge'owi. Chwilę później oba pojazdy trafiają do przydrożnego rowu.
Policja stanowa Arkansas nie publikuje swoich wytycznych dotyczących pościgu, ale WVTM News informuje, że decyzja o odwołaniu pościgu może zostać podjęta „przez jednostkę podstawową lub na polecenie przełożonego w dowolnym momencie pościgu”. Zatem niebezpieczna jazda Battenfielda przekonała funkcjonariuszy, że zaprzestanie pościgu naraziłoby innych użytkowników dróg na niebezpieczeństwo.
Jak wyglądał dramatyczny finał pościgu, można zobaczyć na poniższym wideo:










