Policja ścigała uciekającego kierowcę Golfa
Źródło: Policja Grudziądz

Volkswagenem Golfem uciekał przed policją. Swój szaleńczy rajd zakończył na barierze - Wideo

Piotr DutkaPiotr Dutka
30 Grudnia 2020

Policja w głównej mierze jest odpowiedzialna za zapewnienie bezpieczeństwa wszystkim uczestnikom ruchu drogowego. Bardzo często funkcjonariusze mają do czynienia z prawdziwymi piratami drogowymi. Kierowca Golfa postanowił uciekać przed kontrolą. Jego rajd zakończył się na barierach energochłonnych.

Policja ścigała pirata drogowego. Mężczyzna swój niebezpieczny rajd zakończył na barierze energochłonnej.

Piraci drogowi to poważna plaga polskich dróg. Niestety, ale osoby uwielbiające przekraczać prędkość i łamać prawo nadal są powszechnym zjawiskiem w naszym kraju.

Do bardzo niebezpiecznej sytuacji doszło w Grudziądzu. Policjanci patrolujący miasto w pewnym momencie natknęli się na prawdziwego pirata.

Mężczyzna kierujący osobowym Volkswagenem Golfem przekroczył dozwoloną prędkość o 38 km/h. Mundurowi nie mieli innego wyboru, jak tylko zatrzymać kierującego, który nie stosował się do przepisów drogowych.

Kierowca Golfa, nawet nie zareagował na próbę zatrzymania. Postanowił wcisnąć gaz do dechy i rozpocząć ucieczkę w kierunku węzła autostrady A1.

Przerażający atak nożownika w autobusie. Sprawca trafił w ręce policji - WideoPrzerażający atak nożownika w autobusie. Sprawca trafił w ręce policji - WideoCzytaj dalej

Policyjny pościg za piratem recydywistą. Mężczyzna miał na swoim sumieniu znacznie więcej, niż tylko ucieczkę przed mundurowymi.

Pirat drogowy pomimo sporych chęci ucieczki, został bardzo szybko zatrzymany. Przejechał zaledwie 2 kilometry, po czym z impetem wjechał w barierki energochłonne.

Na szczęście w wyniku bezmyślnej, a zarazem niebezpiecznej ucieczki, nikt postronny nie ucierpiał.

Po zatrzymaniu uciekiniera okazało się, że ma on na swoim sumieniu znacznie więcej. Chodziło o brak uprawnień do kierowania pojazdami. Warto również podkreślić, że obowiązuje go dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów.

Wiadomo, że teraz sprawą 43-letniego pirata drogowego zajmie się sąd rejonowy w Grudziądzu. Za swoje nieodpowiedzialne zachowanie grozi mu teraz surowa kara, nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Nagranie ukazuje, że takich gagatków na polskich drogach nie brakuje. Ucieczka z Grudziądza nie jest jedyną, która miała miejsce w ostatnim czasie. Wczoraj informowaliśmy o pijanym nastolatku, który w swoje urodziny postanowił siać postrach na publicznej drodze.

Artykuły polecane przez redakcję zdrogi.pl

Następny artykuł