policja
Źródło: policja.pl

Policjant bez prawa jazdy jeździł radiowozem. Jeden szczegół zdecydował, że prawda wyszła na jaw

Piotr DutkaPiotr Dutka
13 Grudnia 2020

Policja jest w głównej mierze odpowiedzialna za zapewnienie bezpieczeństwa obywatelom oraz kontrolę, czy aktualne prawo jest przez nich przestrzegane. Niestety, ale pewien policjant z Ustronia w województwie śląskim nie świeci przykładem. Gdyby nie pewne zdarzenie nadal jeździłby po polskich drogach bez odpowiednich uprawnień.

Policjant bez prawa jazdy jeździł po polskich drogach. Wpadł przez jeden szczegół.

W ostatnim czasie zaufanie do policji drastycznie spadło. Jej autorytet został nadwyrężony przez kilka zdarzeń. Incydent z Ustronia w województwie śląskim również negatywnie wpłynął na postrzeganie tej instytucji.

Gdyby nie najzwyklejsza kolizja drogowa, pewien policjant z Ustronia nadal jeździłby po publicznych drogach bez ważnych uprawnień. Kontrola dokumentów wykazała, że funkcjonariusz nie ma prawa jazdy, ostatecznie wkopując go w porządne kłopoty.

Zobacz także: Biała róża i miś na trumnie. Wzruszający pogrzeb 16-letniej Ani

Cała sprawa wyszła na światło dzienne już we wrześniu, gdy policjant z Ustronia wracając swoim autem z pracy spowodował kolizję. Na miejsce zdarzenia wezwano policję, która szybko przystąpiła do niezbędnych czynności.

Sprawdzili trzeźwość obu kierowców i od obu zażądali dokumentów. Wówczas ich kolega po fachu poinformował, że nie ma przy sobie prawa jazdy. Po sprawdzeniu jego danych osobowych w systemie okazało się, że nie tylko nie ma przy sobie, ale i nigdy go nie posiadał.

Zobacz także: Właśnie oficjalnie potwierdzili. Cios dla tysięcy Polaków

- Oczywiście niezwłocznie o tym fakcie zostali powiadomieni przełożeni funkcjonariusza, jak również wszczęto czynności wyjaśniające - przekazał Krzysztof Pawlik z Komendy Powiatowej Policji w Cieszynie.

Policjant jeździł bez prawka. Prawda wyszła na jaw w wyniku zwykłego przypadku.

Wiadomo, że funkcjonariusz, który został złapany na łamaniu prawa pełni służbę od 2014 roku. W Cieszynie stacjonuje od trzech lat. Wcześniej pracował w województwie małopolskim.

Mężczyźnie przedstawiono zarzuty za kierowanie służbowymi, jak i prywatnymi samochodami w ostatnim roku. - Zebrany w sprawie materiał dowodowy został przesłany do sądu rejonowego z wnioskiem o ukaranie funkcjonariusza - dodał Pawlik.

Nastolatek zbudował traktor i zaplanował kulig. Zabawa zakończyła się wielką tragediąNastolatek zbudował traktor i zaplanował kulig. Zabawa zakończyła się wielką tragediąCzytaj dalej

Pod koniec listopada funkcjonariusz usłyszał wyrok. Został skazany na 1500 złotych grzywny.

Wiadomo jednak, że to nie koniec problemów policjanta. Wszczęte zostało także postępowanie dyscyplinarne związane z naruszeniem zasad etyki zawodowej i dyscypliny służbowej.

Aktualnie prowadzone jest również śledztwo, mające na celu wyjaśnienie tej niezwykle nietypowej sytuacji.

Zobacz także w naszych serwisach

Następny artykuł