Pod wpływem procentów wjechał w radiowóz kradzionym autem. Nacieszył się nim kilka godzin

Pewien nieodpowiedzialny mieszkaniec powiatu tarnowskiego wpadł w poważne tarapaty. Jedynie przez kilka godzin cieszył się z kradzionego samochodu. Będąc pod wpływem alkoholu, wjechał w policyjny radiowóz.
Do tego niezwykle nietypowego incydentu doszło na terenie województwa małopolskiego, a dokładnie w miejscowości Bobrowniki Wielkie. W środę w samo południe skradziono osobowego Forda wraz z kluczykami.
Lokalni policjanci niezwłocznie przystąpili do niezbędnych działań i ekspresowo wytypowali, w którym kierunku mógł udać się złodziej.
Jak się później okazało, sam zainteresowany znacząco ułatwił zadanie mundurowym. W pewnym momencie na jednej z szutrowych dróg policjanci zobaczyli skradziony pojazd. Kierowca stracił nad nim panowanie na zakręcie i wjechał w policyjny radiowóz.
Okazało się, że skradzionym wozem poruszał się 40-letni mężczyzna. Co ciekawe, w momencie zatrzymania był nietrzeźwy. Badanie alkomatem wykazało promil alkoholu w jego organizmie.
W toku przeprowadzonych działań wyszło na jaw, że mężczyzna posiada dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych wydany przez Sąd Rejonowy w Dąbrowie Tarnowskiej.
Podejrzany usłyszał już zarzut kradzieży samochodu, prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości oraz naruszenia zakazu sądowego. Oficjalnie wiadomo, że przyznał się do winy.
Nie jest tajemnicą, że 40-latka czeka bardzo surowa kara. Mowa o nawet 5 latach pozbawienia wolności.
Artykuły polecane przez redakcję zdrogi.pl
Policja goniła księdza jadącego pod prąd autostradą. Zginął po zderzeniu czołowym - Wideo
Niemcy. Samochody zalane po dach, po ulewach zalało dojazd na autostradę - Wideo
93-letni motorowerzysta uderzył w naczepę TIR-a. Zginął na miejscu
Widziałeś coś nietypowego na drodze? Koniecznie napisz do nas na adres: [email protected]
zDrogi.pl - to portal poświęcony motoryzacji, temu, co dzieje się na polskich drogach i Wam - kierowcom. Dodaj nas do ulubionych w przeglądarce. Masz ciekawy temat? Napisz na [email protected] lub daj nam znać na facebookowym profilu zDrogi.pl










