Opony bieżnikowane – rozwiązanie, które się opłaca?
Źródło: pixabay.com

Opony bieżnikowane - rozwiązanie, które się opłaca?

Redaktor zDrogi.plRedaktor zDrogi.pl
22 Lutego 2021

Opony bieżnikowane to ogumienie, które już swoje na drodze przejechało. Warstwa wierzchnia została jednak w odpowiedni sposób odnowiona. Czy takie odtwarzanie bieżnika sprawia, że opona staje się mniej funkcjonalna? Jak bieżnikuje się ogumienie i czy takie rozwiązanie ma więcej zalet czy wad?

Co nazywamy oponami bieżnikowanymi?

Konstrukcja opony opiera się o dwa elementy: o karkas i bieżnik. Podstawowym elementem niezmienialnym jest ten pierwszy. Nie można poddawać go reperacji, musi być odpowiednio wykonany, a gdy zaobserwuje się w nim wady konstrukcyjne, opona od razu jest odkładana i utylizowana. To właśnie na karkas nanosi się bieżnik, który odpowiada między innymi za przyczepność.

W przypadku opon bieżnikowanych bazujemy na starym karkasie w dobrej kondycji. To do niego zdziera się ogumienie, a następnie nanosi całkiem nową, przetworzoną warstwę gumy tworzącą bieżnik. W taki sposób mamy stary karkas, na którym nałożona jest część, która nigdy nie dotykała ziemi i która jest fabrycznie nowa, co jednak nie oznacza, że to samo możemy powiedzieć o ogumieniu.

Jeśli chcesz wiedzieć, co to są opony bieżnikowane, to warto sobie podkreślić, że to opona o odpowiednio wysokim bieżniku przed zdarciem (2-3 mm), bez uszkodzeń w ścianach bocznych, bez naderwanego karkasu, w dobrym stanie, bez przecięć i wybulenia. Raczej nie bieżnikuje się opon, które na kołach jeździły dłużej niż 5 lat. To taka strefa graniczna.

W jaki sposób produkuje się takie ogumienie?

Co ciekawe niektóre modele powstają nie poprzez całkowite zdarcie i nałożenie nowej warstwy, ale przez pogłębienie bieżnika. Jeśli nie jest on jeszcze w złym stanie, to taki manewr pozwoli jedynie na kilkumiesięczne przedłużenie żywotności danego kompletu. Po tym czasie i tak trzeba będzie bieżnik zedrzeć i nałożyć na nowo.

Co to są opony bieżnikowane i jak są produkowane? Odpowiedź jest prosta. Pierwszy etap to ocena przydatności danego modelu. Jeśli specjalista nie dostrzeże żadnych zmian, które wykluczą operację, przystąpi do etapu drugiego. Tu chodzić będzie już o zdarcie starego bieżnika. Jest to tzw. szorstkowanie, w którym oprócz ścierania górnej części, wygładza się także boki karkasu.

Następnie odtwarza się na bokach opony oznaczenia i nakłada nową warstwę. Robi się to na dwa sposoby. Pierwszym jest doklejanie zwulkanizowanego bieżnika na zimną oponę. Drugi to metoda na ciepło, gdzie na karkas nakłada się mieszankę wulkanizowaną w prasie hydraulicznej pod ogromnym ciśnieniem i w wysokiej temperaturze. Jest to rozwiązanie droższe, ale i trwalsze.

Ogumienie bieżnikowane – wady i zalety

Podczas bieżnikowania wymienia się około od 20% do 30% masy gumowej z opony. A dzięki temu, że robi się to na starej oponie, cena nie jest wygórowana. Jakie zalety ma ta operacja wulkanizacyjna?

  • Niska cena,
  • Grubszy bieżnik to mniejsze ryzyko aquaplaningu,
  • Mniejsze koszty eksploatacji, lepsze wartości oporów toczenia,
  • Ekologia, ponowne wykorzystanie tej samej gumy,

A czy w ogóle są jakieś wady?

  • Szybkość zużywania się – takie opony odpowiednią skuteczność utrzymują nawet kilkukrotnie krócej niż opony nowe,
  • Nieco gorsze osiągi, choć nie tak, by stało się to zauważalne czy niebezpieczne,
  • Większe ryzyko uszkodzenia karkasu czy pęknięcia gumy.

Jeśli więc nie wiedziałeś, co to są opony bieżnikowane, to teraz masz już pełny ogląd sytuacji i zdajesz sobie sprawę, na co zwracać uwagę, jeśli w ogóle zdecydujesz się na wykorzystanie takiego rodzaju ogumienia.

Następny artykuł