Mężczyzna został potrącony w trakcie protestów
Źródło: Instagram\BelsatTV

Mężczyzna zablokował mu drogę. Potrącił go i ciągnął za samochodem. Brutalne nagranie

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
13 Października 2020

Mężczyzna został potrącony przez samochód podczas gdy manifestanci blokowali ruch na ulicy. Do zdarzenia doszło około 22 w niedzielę 11 października. Mężczyzna nie zgodził się na hospitalizację.

W niedzielę 11 października w Mińsku doszło do licznych protestów. Niektórzy obywatele postanowili zablokować ruch na al. Dzierżyńskiego. Jeden z manifestujących mocno tego pożałował. Mężczyzna stanął na drodze pojazdom, ale jeden z kierowców kompletnie go zignorował. Auto potrąciło Białorusina i ciągnęło przez kilka metrów po jezdni.

Mężczyzna był ciągnięty po asfalcie

Polska policja zatrzymała amerykańską. Jak zajrzeli do dowodu rejestracyjnego, to dopiero się zdziwiliPolska policja zatrzymała amerykańską. Jak zajrzeli do dowodu rejestracyjnego, to dopiero się zdziwiliCzytaj dalej

Zobacz także: Nastolatek w BMW z impetem wbił się w ciężarówkę. Jego mama zginęła w tragicznych okolicznościach

Na Białorusi, co niedzielę, odbywają się protesty obywateli, którzy nie godzą się z wynikami wyborów, które zdecydowały o rządach Łukaszenki.
Mimo gróźb i przemocy stosowanej wobec protestujących, 11 października na ulice wyszło tysiące osób.

Około godziny 22 manifestanci postanowili zablokować ruch na ruchliwej al. Dzierżyńskiego. Nieznany kierowca, któremu zablokowano drogę, potrącił protestującego i ciągnął go za samochodem.
Biełsat TV, powołując się na białoruskiego Ministra Spraw Wewnętrznych, podaje, że protestujący nie był hospitalizowany.

Mężczyzna nie chciał, aby zabrano go do szpitala. Został spisany i wypuszczony.

W służbowej notatce jednak pojawiła się informacja o uczestnictwie w nielegalnym wydarzeniu - może więc spodziewać się konsekwencji.

Następny artykuł