Kierowca Mercedesa
Źródło: Bp-i Autósok Közössége

Kuriozalne zachowanie kierowcy Mercedesa. Ratownicy medyczni byli kompletnie zaskoczeni

Piotr DutkaPiotr Dutka
25 Grudnia 2020

Kierowca Mercedesa zachował się kompletnie nieodpowiedzialnie. Jego głupie zachowanie mogło doprowadzić do ogromnej tragedii. Widok karetki jadącej na sygnale nie zrobił na nim żadnego wrażenia, dlatego nawet nie zjechał na pobocze by ułatwić przejazd ratownikom medycznym. Niestety, ale takich przypadków na publicznych drogach jest znacznie więcej. Odebranie prawa jazdy to w tej sytuacji jedyna adekwatna kara.

Kierowca Mercedesa zachował się kompletnie nieodpowiedzialnie. Mógł czołowo zderzyć się z karetką jadącą na sygnale.

Każdy kierowca bardzo dobrze wie jak się zachować w sytuacji, gdy nadjeżdża karetka pogotowia. Zrobienie odpowiedniej ilości miejsca jest bardzo istotnym aspektem, który ma bardzo duże znaczenie w kontekście ratowania czyjegoś życia.

Korytarze życia są formowane po to by zapewnić medykom jak najbardziej komfortowe warunki do wykonania pracy oraz umożliwić szybki dojazd do poszkodowanego jak i jego późniejszy transport.

Niestety, ale na drogach występują jednostki, które nie zważają na sygnały ostrzegawcze i nie stosują się do przepisów drogowych oraz ogólnie przyjętych reguł.

Poniższe nagranie przedstawia bardzo niebezpieczną sytuację która miała miejsce 22 grudnia bieżącego roku na Węgrzech. Widać na nim, że kierowcy stają i zjeżdżają na pobocze by umożliwić karetce swobodny przejazd.

Wielka tragedia na DK74. Kierowca ciężarówki zginął w koszmarnych okolicznościachWielka tragedia na DK74. Kierowca ciężarówki zginął w koszmarnych okolicznościachCzytaj dalej

Niestety, ale jeden z kierowców kompletnie nie zwracał na to uwagi i postanowił zabłysnąć. Oczywiście w negatywnym tego słowa znaczeniu. Jadąc z wielką prędkością, wyjechał ratownikom na czołowe zderzenie.

Kierowca Mercedesa mógł doprowadzić do czołowego zderzenia z karetką pogotowia. Centymetry dzieliły od wielkiej tragedii.

Cham w Mercedesie w ostatniej chwili zdołał zjechać na pobocze, wymijając dwa pojazdy w jednej linii. Po prostu brak słów.

Uważamy, że za tak nieodpowiedzialne zachowanie kierowca Mercedesa powinien zostać surowo ukarany. Być może utrata prawa jazdy ostudziłaby jego zapędy i uświadomiła, że na drodze nie jest sam.

Artykuły polecane przez redakcję zdrogi.pl

Następny artykuł