Kierowca TIR-A
Źródło: Getty Images

Kierowca TIR-a dusił się podczas jazdy. Przyczyną COVID-19. Mogło dojść do wielkiej tragedii

Piotr DutkaPiotr Dutka
17 Listopada 2020

Kierowca TIR-a dusił się podczas jazdy swoim pojazdem. Główną przyczyną słabego stanu zdrowia mógł być koronawirus COVID-19. Na szczęście cała sytuacja zakończyła się dobrze, ponieważ życie 40-latka uratowali policjanci . Mogło dojść do wielkiej tragedii.

Kierowca TIR-a poczuł się źle podczas jazdy. Jego życie uratowali policjanci. Z podejrzeniem COVID-19 został przewieziony do szpitala.

Pandemia koronawirusa Covid-19 skutecznie paraliżuje wiele aspektów codziennego życia. Dotyka ona bezpośrednio każdego z nas. W tym przypadku Covid-19 mógł spowodować wielką tragedię. Na szczęście odpowiednio zareagowali policjanci.

Uratowali oni, 40-letniego kierowcę zawodowego, który podczas jazdy TIR-em po prostu źle się poczuł Mężczyzna nie mógł oddychać i miał drgawki.

Dzisiaj grzeje:

1. W straszliwym wypadku zginęło dwóch nastolatków. Licznik zatrzymał się na 200 km/h

2. Nowe informacje ws. luzowania obostrzeń w Polsce. Minister poruszył sprawę ferii zimowych

3. Pirat drogowy trafił na instruktora jazdy. Dzięki jego interwencji udało się uniknąć tragedii - wideo

Zdecydowana oraz szybka reakcja funkcjonariuszy uratowała mu życie. Kierujący Scanią. z podejrzeniem COVID-19 został przewieziony do szpitala. Badania potwierdziły, że był zakażony koronawirusem.

Do tego niebezpiecznego zdarzenia doszło w ubiegły piątek po godz. 15. Mundurowi z Gdańska otrzymali bardzo niepokojący telefon, który informował o tym, że w kierunku Nowego Portu jedzie czerwona scania, której kierowca pilnie potrzebuje pomocy medycznej.

Dyżurny poinformował także, że stan zdrowia mężczyzny może mieć związek z COVID-19. Poszukiwania kierowcy podjęło również pogotowie ratunkowe, które otrzymało zgłoszenie o jego słabym stanie zdrowia.

65-letni pirat drogowy niemal zmiażdżony przez dwa TIR-y. Ten kierowca oszukał śmierć - Wideo65-letni pirat drogowy niemal zmiażdżony przez dwa TIR-y. Ten kierowca oszukał śmierć - WideoCzytaj dalej

Policjanci natychmiast pojechali w kierunku drogi ekspresowej S7 i gdy jechali ul. mjr. Henryka Sucharskiego zauważyli na przeciwległym pasie ruchu wolno jadącą czerwoną scanię. Funkcjonariusze zawrócili i gdy dojechali do zjazdu w kierunku Nowego Portu, ciężarówka stała na drodze z włączonymi światłami awaryjnymi - informuje Komenda Miejska Policji w Gdańsku.

Gdy jeden z stróżów prawa wszedł do kabiny, zauważył mężczyznę w słabym stanie. Miał krótki, płytki oddech i drgawki. Nie reagował, również na zadawane pytania.

Pojazd Google Maps potrącił małego jelonka. Straszny wypadek oburzył internautów - WideoPojazd Google Maps potrącił małego jelonka. Straszny wypadek oburzył internautów - WideoCzytaj dalej

Funkcjonariusze nie wahali się ani przez moment i podjęli szybką reanimację mężczyzny. Zachowano także niezbędne środki bezpieczeństwa.

Podali 40-latkowi tlen i przekazali oficerowi dyżurnemu swoją lokalizację.

Niedługo później na miejsce przyjechała karetka, która zabrała kierowcę Scanii do szpitala. RMF FM podaje, że badania potwierdziły, że jest zakażony koronawirusem. Wiadomo również, że jego stan jest stabilny.

Zobacz także:

1. W TVP już nawet się nie kryją. Jacek Kurski wręczył 100 tys. zł. bliskiej osobie

2. Podjęto istotną decyzję. Rusza masowa pomoc, wypłaty po 2 tys. złotych

3. Nagranie ze śmiertelnego wypadku w Łodzi. Tragiczne zdarzenie zarejestrowała samochodowa kamerka.

4. Ukradł ciągnik rolniczy i uciekał przed policją. Uszkodził trzy pojazdy

5. Tragiczny wypadek na S7. Przyjechał naprawić samochód znajomej, zginął pod kołami tira

6. Najstarsze żyjące zwierzęta na świecie. Zamrożone przetrwały 40 tys. lat, naukowcy są zaskoczeni

7. Domowa mikstura na odrobaczenie układu pokarmowego. W roli głównej sok z kiszonych ogórków

Następny artykuł