ZDrogi.pl > Aktualności > Chciał zdać na prawo jazdy używając autopilota. Niestety zawiódł jeden szczegół
Piotr Dutka
Piotr Dutka 19.03.2022 14:48

Chciał zdać na prawo jazdy używając autopilota. Niestety zawiódł jeden szczegół

Kierowca Tesla
youtube

Kierowca chciał oszukać system. Zdawał na prawo jazdy w nietypowy sposób. Egzaminator nie dał się nabrać.

Ludzka kreatywność nie zna granic. Wie o tym każdy homo sapiens, który choć w małym stopniu korzysta z pewnego ważnego elementu ludzkiego ciała jakim jest mózg. Niestety czasami genialne plany nie wypalają. Wszystko przez małe, lecz istotne szczegóły.

Pewien człowiek wpadł na ciekawy pomysł. Mianowicie chciał zdać prawko używając, uwaga...autopilota. Nie, nie jest to żart. Do takiej sytuacji doszło w Stanach Zjednoczonych.

Nie wiemy czy była to ustawka, czy też nie, aczkolwiek takie działanie w samo w sobie nie jest dobrym rozwiązaniem. Dlatego też fakt oblania mężczyzny przez egzaminatora jest jak najbardziej logiczny i prawidłowy.

 Czy da się zdać na prawo jazdy za pomocą Tesli wyposażonej w autopilota? Na to pytanie chciał odpowiedzieć youtuber, Kosh, który jest pomysłodawcą oraz autorem filmu umieszczonego na platformie Youtube. 

Mężczyzna z powodu jazdy z nadmierną prędkością stracił swoją licencje i musiał ponownie przystąpić do egzaminu. Wówczas zrealizował swój bardzo interesujący plan. 

 Wykorzystał on fakt, że w jego kraju można zdawać na prawko we własnym samochodzie. Dla wielu osób takie rozwiązanie byłoby bardzo wygodne, a zarazem pozwoliłoby to im oszczędzić nerwów związanych z przesiadka do nowego auta.

Na egzamin przyjechał swoją Teslą Model 3 wraz z zamontowaną specjalną kamerą. Podczas jazdy wielokrotnie korzystał z autopilota Tesli. Warto podkreślić, że pełnił on istotniejszej funkcji podczas jazdy.

Całość swojej nagrał i wrzucił do sieci. Autor tłumaczy, że chciał sprawdzić czy da się zdać egzamin z włączonymi funkcjami ułatwiającymi jazdę. Dobrze, że podczas jazdy nie stracił koncentracji i nie spowodował poważnego wypadku.

Wpływ autopilota na egzamin był znikomy, ale ten i tak zakończył się wynikiem negatywnym. Youtuber został oblany za korzystanie z systemów wspomagających jazdę. Doszło do tego bezpośrednio po wyjściu z samochodu. Mężczyzna został zaproszony do pokoju, gdzie spytano się go, jaki system ciągle włączał.

Niestety, ale pytanie czy da się zdać prawo jazdy na autopilocie pozostaje bez odpowiedzi. Mamy jednak nadzieję, że youtuber nie znajdzie swoich naśladowców.

Powiązane