bugatti la voiture noire molsheim
Źródło: Fot. Bugatti

Nietypowa ozdoba świąteczna. Jedyne Bugatti La Voiture Noire stanęło w centrum miasta

Piotr DutkaPiotr Dutka
17 Grudnia 2020

Bugatti La Voiture Noire to samochód, który rozbudza wyobraźnię niejednego fana motoryzacji. Czy ktoś kiedykolwiek wyobrażał sobie, że pojazd taki jak ten zostanie wykorzystany jako ozdoba świąteczna? Wątpliwe, aczkolwiek sam pomysł jest bardzo intrygujący. Ziściło się to na rynku we francuskim Molsheim, gdzie można podziwiać to motoryzacyjne dzieło sztuki.

Bugatti La Voiture Noire jako świąteczna ozdoba? W jednym z francuskich miast taki widok nikogo nie dziwi.

Święta Bożego Narodzenia to magiczny czas, który większości populacji kojarzy się ze szczęściem oraz uczuciem domowego ciepła. W tym roku będą one inne niż wszystkie dotychczasowe, dlatego Bugatti wpadło na pewien intrygujący pomysł.

W większości europejskich miast stragany świąteczne były swego rodzaju coroczną tradycją. Liczba osób, która je odwiedzała była ogromna. Co za tym idzie, biznes ten generował spore zyski.

Rok 2020 jest w tej materii znacznie inny. Pandemia koronawirusa skutecznie sparaliżowała wiele aspektów codziennego życia, wpływając również na obraz świat oraz ich otoczki. Kiermasze zostały odwołane i pewne francuskie miasto Molsheim nie było tu wyjątkiem.

Stacjonujące w nim Bugatti postanowiło działać i wpadło na bardzo fajny pomysł, który zachwycił nie tylko lokalnych mieszkańców, ale i turystów.

Holowanie TIR-a zakończyło się tragedią. Oba pojazdy spadły w gigantyczną przepaść - WideoHolowanie TIR-a zakończyło się tragedią. Oba pojazdy spadły w gigantyczną przepaść - WideoCzytaj dalej

Producent luksusowych samochodów chciał dodać do serc oraz domów mieszkańców Molsheim trochę szczęścia i radości i zdecydował się wystawić na widok publiczny Bugatti La Voiture Noire -jedyny egzemplarz na świecie.

Bugatti w centrum miasta. Francuski producent ofiarował mieszkańcom cudowny prezent na świąteczny czas.

Wartość pojazdu szacowana jest na 11 mln euro, co w przeliczeniu na złotówki daje nam około 50 milionów złotych.

Samochód prezentuje się cudownie. Stanął obok świątecznych ozdób i sam jest najdroższą z nich.

Swoją wdzięczność francuskiej marce wyraził burmistrz miasta, Laurent Furst. W bardzo ciepłych słowach wypowiedział się na temat działania marki oraz w imieniu wszystkich mieszkańców jej podziękował.

bugatti la voiture noire molsheim

"Jestem bardzo wdzięczny za ten prezent dla naszego miasta. Teraz wszyscy mieszkańcy Molsheim będą mieli okazję do zapoznania się z tym unikatowym arcydziełem" - przekazał Furst.

"Nic nie zastąpi świątecznych straganów, lecz cieszymy się, że możemy dać ludziom choć trochę radości w tym trudnym okresie" - podkreślił Christophe Piochon, czyli szef ds. produkcji i logistyki Bugatti.

Artykuły polecane przez redakcję zdrogi.pl

Następny artykuł