BMW rozpadło się na części
Źródło: OSP Zduny

BMW kompletnie zniknęło po uderzeniu w drzewo. Części były rozrzucone jak po katastrofie samolotu

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
26 Października 2020

BMW i kolejny tragiczny wypadek spowodowany nadmierną pewnością siebie i prędkością. Strażacy, którzy przybyli na miejsce, porównali widok do katastrofy samolotu.


Strażacy z miejscowości Zduny opublikowali na Facebooku zdjęcia z likwidacji skutków śmiertelnego wypadku kierowcy BMW.

Do zdarzenia doszło na drodze Zduny - Krotoszyn. Kierowca jadącego z dużą (zbyt dużą!) prędkością BMW stracił panowanie nad kierownicą.

BMW uderzyło w drzewo

BMW uderzyło w drzewo kilka metrów nad ziemią

Brytyjczycy nie chcą aut poleasingowych, tysiące niszczeją na torachBrytyjczycy nie chcą aut poleasingowych, tysiące niszczeją na torachCzytaj dalej

Instagram zdrogi.pl

Wskutek braku kontroli samochód wypadł z drogi i uderzył w drzewo... kilka metrów nad ziemią. Samochód rozleciał się na kawałki.

Przybyli na miejsce wypadku strażacy porównali miejsce wypadku do katastrofy samolotu. Szczątki samochodu zostały rozrzucone na przestrzeni kilkudziesięciu metrów.

Kompletnie w innych miejscach leżała tylna część nadwozia, osobno silnik i osobno skrzynia biegów.

BMW rozpadło się na części

BMW wyleciało z drogi i uniosło się kilka metrów w górę

Kierowca został dosłownie wyrzucony z pojazdu. Mężczyzna na skutek uderzenia poniósł śmierć na miejscu.

Strażacy przeszukali okolicę w poszukiwaniu ewentualnych pasażerów, na szczęście kierowca jechał sam.

Instagram zdrogi.pl

Artykuły polecane przez redakcję zDrogi.pl

Andrzej Duda wracał z nart, a kierowcy stali w korku. Prezydent w ogniu krytyki - WideoAndrzej Duda wracał z nart, a kierowcy stali w korku. Prezydent w ogniu krytyki - WideoCzytaj dalej
]

Następny artykuł