Lamborghini Gallardo w roli auta egzaminacyjnego
Źródło: YouTube: TVBigos

Lamborghini na egzaminie na prawo jazdy. Tak się zdaje w Chojnicach

Piotr SzczurowskiPiotr Szczurowski
30 Września 2020

Lamborghini w roli auta egzaminacyjnego? Do nietypowej sytuacji doszło w Chojnicach - a wszystko to w szczytnym celu. Niepełnosprawny Krzysztof Kowalik podszedł do egzaminu w ponad 500-konnej bestii. Wynik pozytywny nie był dla nikogo zaskoczeniem.

Dość niecodzienny przebieg miał egzamin na prawo jazdy w Chojnicach (woj. pomorskie). Jeden z tamtejszych kandydatów na kierowcę zasiadł za kierownicą... Lamborghini Gallardo. Jest to pierwsza tego typu sytuacja na egzaminie prawa jazdy w Polsce.

Niepełnosprawny kursant zdawał egzamin na prawo jazdy w dostarczonym do ośrodka Lamborghini Gallardo - superauto dostarczyła firma autoprezent.pl

Chciał pomóc kierowcy BMW wyciągnąć auto z rowu. Skończyło się tragicznie - WideoChciał pomóc kierowcy BMW wyciągnąć auto z rowu. Skończyło się tragicznie - WideoCzytaj dalej

Zobacz także: Kierowca BMW w końcu odpowie za śmiertelny wypadek pod Warszawą. Sąd jest bezlitosny

Lamborghini Gallardo w roli "eLki"? Niecodzienna sytuacja to element zbiórki na sportowe protezy dla dwóch ofiar wypadku drogowego.

4 marca wieczorem Krzysztof Kowalik wracał motocyklem do domu razem ze swoim przyjacielem Miłoszem Dorszyńskim. Na trasie Między Przechlewem a Sąpolnem uderzył w nich kierujący Skodą 37-latek. W wyniku wypadku obaj nastolatkowie stracili lewe nogi. Od momentu wypadku przeszli już około dziesięciu operacji.

Mimo to mężczyźni się nie poddają. 25 września do egzaminu na prawo jazdy przystąpił Krzysztof Kowalik.

Lamborghini zamiast Hyundaia. Czy było trudniej?

Cała akcja to inicjatywa Pawła Bill - instruktora nauki jazdy. Celem jest wsparcie zbiórki internetowej na sportowe protezy dla Krzysztofa i Miłosza. Do tej pory udało się zebrać już 70 tys. złotych, ale potrzeby są znacznie większe.

Niepełnosprawny kursant za kierownicą Lamborghini zdał egzamin. Mimo nietypowego auta wszystko odbywało się zgodnie ze standardowymi procedurami - Gallardo poruszało się również po "zwykłym" placu manewrowym.

Zobacz także:

1. Już jest. Nowa lista powiatów i miast w czerwonej i żółtej strefie. Robi się naprawę poważnie
2. Jarosław Bieniuk znalazł nową miłość. Były piłkarz związał się ze słynną modelką (FOTO)
3. Kolejny wypadek na zakręcie mistrzów. Wideo
4. Autobus przejechał dziecko na hulajnodze na przejściu dla pieszych. Targówek
5. Lamborghini na egzaminie na prawo jazdy. Tak się zdaje w Chojnicach
6. Protest w samym centrum Warszawy. Chcą zablokować wystąpienie Andrzeja Dudy

Następny artykuł