Ford Kuga – bardziej znany następca Mavericka
Źródło: pixabay.com

Ford Kuga – bardziej znany następca Mavericka

Redaktor zDrogi.plRedaktor zDrogi.pl
3 Lutego 2021

Między 1993 a 2007 rokiem Ford produkował mało znany i mało popularny w Europie model kompaktowego SUV-a – Maverick. Rozwój tego rodzaju nadwozia sprawił w końcu, że inżynierowie amerykańskiego giganta zaczęli zastanawiać się, co zmienić, by podbić także Stary Kontynent. Wybór padł na Kugę, czyli nowoczesny osobowy samochód w nadwoziu SUV-a, którego największymi konkurentami są Kia Sportage, Nissan Quashqai czy Volkswagen Tiguan.

Imponujący debiut na rynku Forda Kuga

Pierwsza generacja Forda Kuga pojawia się w 2008 roku. Premiera była poprzedzona wieloletnimi badaniami rynku, bo to pierwszy SUV – w tej wersji klasy kompaktowej C – dedykowany na rynek europejski. Już w 2006 roku pojawił się koncept o nazwie Iosis X, a jego urzeczywistnieniem była właśnie zaprezentowana w maju Kuga. Auto od początku miało więc trafiać do Europejczyków.

Jeśli chodzi o design, to nowy SUV został wykonany zgodnie z językiem stylistycznym marki, czyli z założeniem kinetic design. Wygląd miał być więc zbliżony do modeli S-Max, Mondeo czy Fiesta. Kuga była masywna. Na muskularnej masce pojawiły się proste linie przetłoczeń, światła były lekko wydłużone, a dodatkowo pojawiły się małe reflektory w prawym i lewym rogu zderzaków. Tył miał być opływowy, rogi zderzaków były mocno ciosane, choć zaokrąglone.

Samochód w I wersji nie był ani bardzo dobrze wyposażony, ani bogaty w jednostki napędowe. Wariantów wyposażenia było kilka, a w podstawie Ford gwarantował klimatyzację, ABS z EBD czy elektroniczny system zapobiegający dachowaniu. Co do silników, to dość powiedzieć, że dwa Diesle pochodziły od francuskiej grupy PSA produkującej wówczas Peugeoty czy Citroëny, a jedyna benzyna pochodziła od Volvo, z którego Ford w tamtym czasie był właścicielem. A jak osiągi? Volvowskie 2.5 Turbo dawało solidne 200 KM i rozpędzało Forda Kuga w 8,2 s do setki. 2.0 TDCi mogły generować 140 lub 163 KM.

Kuga w nowej odsłonie – II generacja

II generację auta zakwalifikowano ponownie jako SUV segmentu C. Co prawda Kuga wydłużyła się, ale wcale nie otrzymała o wiele więcej miejsca wewnątrz. Znacznie zwiększono przestrzeń bagażową, bo teraz, po 410 l, wynosiła ona 483 l. Samochód zadebiutował w 2013 roku i był produkowany w Walencji oraz rosyjskiej Jełabudze. Koniec produkcji wyznaczono na 2019 rok, a samą konstrukcję zaprezentowano w 2012 roku.

Nowa strategia marki zakładała, że wszystkie Fordy będą takie same na cały świat. Właśnie zgodnie z One World zbudowano II generację. Tym razem auto postawiono na płycie podłogowej Focusa. Design się niewiele zmienił. Nieco mniej widoczne stały się przetłoczenia na masce, za to bardziej wyraźne na bokach i bagażniku. Zmienił się także układ reflektorów z tyłu, podczas gdy przód pozostał właściwie taki sam.

Pojawiły się kolejne warianty wyposażenia Forda Kuga, jak choćby sportowe ST Line. W standardzie amerykański producent oferował ABS z ESP, 7 poduszek powietrznych, klimatyzację manualną i elektrycznie sterowane szyby, podgrzewanie oraz elektryczne sterowanie lusterek, a także radioodtwarzacz. W wariancie rozszerzonym można było sięgnąć choćby po ośmiocalowy ekran dotykowy oferowany po liftingu.

Rozwinięto także jednostki napędowe. Dwie benzyny to silniki Forda, słynny EcoBoost o pojemności 1.6. Mogły generować 150 lub 182 KM i rozpędzać auto do setki najszybciej w 9,7 s. 9,2 s zajmowało rozpędzenie Kugi Dieslowi 2.0 TDCi, który jednak dostarczał maksymalnie 180 KM. Najmniejszy silnik wysokoprężny to 1.5 TDCi o mocy 120 KM.

Nowy język stylistyczny i nowe technologie w Fordzie Kuga III

Nowoczesne Fordy zachwycają swoją stylistyką. Produkowane po 2019 roku auta otrzymały charakterystyczną atrapę chłodnicy osadzoną w ramce, do tego charakterystycznie wydłużoną maskę z delikatnymi przetłoczeniami i skośne, wydłużone reflektory przednie. Całość ma dodawać dynamiki i tak też wygląda Kuga III, która zadebiutowała w 2019 roku.

Pojazd zdecydowanie urósł, w związku z czym nie jest już SUV-em klasy średniej niższej, ale klasy wyższej, co przekłada się na segment D. Nisko prowadzona linia dachu i nieregularny kształt bagażnika sprawiają, że Ford Kuga ma w sobie coś z auta sportowego. Wielkie zmiany czekały napęd. O ile benzynowe i wysokoprężne jednostki pozostały właściwie bez zmian, o tyle pojawiła się alternatywa. Hybryda typu plug-in wpisuje się w nowoczesne plany Forda. Czy w ostatecznym rozrachunku III generacja zachwyci kierowców sprawnością i wnętrzem?

Następny artykuł